Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 | Strona 21 | Strona 22 |
Jak on się nazywa? On nie ma imienia. Dlatego śmierć nie może go znaleźć.
Nie ma domu, ani rodziny o która by sie troszczył. Nie boi się niczego, a ludzi najmniej. Jest szybki i silny jak huragan. Słyszy na setki mil i widzi na setki mil pod wodą.
Ukryje się tuż za tobą i nawet nie zorientujesz się, kiedy umrzesz. Odpuść sobie. Wiem że po mnie przyjdzie. Zrobi to. Mam nadzieję, że to zrobi. Zapamietam co powiedziałeś. Spójrz na nas. Spójrz na nas dzisiaj. Tak! Suchy ląd nie jest naszym celem, Tylko naszym przeznaczeniem! Znajdźcie go! Spytałem go jak mam znaleźć tą cudowną kraine? Pan odpowiedział, "Drogę wskarze wam dziecko". Oto narzędzie naszego zbawienia! Nasz przewodnik przez nieznane. Nasza gwiazda w ciemności. Obróć ją, Nord. Ona wskazała mi drogę! A skoro Święty Joe okazał nam łaskawość. Poświęćmy mu jedną butelkę.
I ruszmy z miejsca tę kupę złomu. Dokąd płyniemy? Nie mam pojęcia. Ale nie martw się. Minie miesiąc, zanim połapią się że coś jest nie tak. Chcesz poznać szczegóły? Nie powiem im że nie rozumiemy mapy. Obiecałem im że tam dotrzemy, I zrobię to, choćbym miał zedrzeć jej skórę. Kto to jest? Jeden z wioślarzy?
Jestem zablokowany! Nie przejdę!
Czemu nie jesteś przy wiosłach? No to macie kłopoty. Niech mnie diabli to przecież człowiek ryba. Przykleił się jak gówno do kibla. Oddajcie dziewczynkę.
Uważałem cie za durnia, Ale się myliłem. Jesteś niedorozwinięty.
Chcę ją zabrać to wszystko. A czemu sądzisz że ci ją oddamy? Wiecie co to jest?
Jeśli to tu wrzucę, spłoniecie. Wszystko spłonie. Nie róbmy nic pochopnie.
Nikogo z nia nie było. Inaczej by umarła.
Naprawdę mysłisz, że jest tego warta? Nigdy się nie zamyka, bez przerwy gada. Więc o co ci chodzi? To moja przyjaciółka. O rany, zaraz się rozbeczę.
Będę krzyczeć tak głośno że.
Masz zamiar umrzeć za przyjaźń? Jeśli będzie trzeba.
że zapłakałem, gdy mi się objawiła.
Blefuje Zabij go. On nigdy nie blefuje. Zamknij się! Nie wrzucisz tam tego. Bo nie jesteś szalony. Dzięki, Boże. Nie stójcie tak Zabijcie kogoś! Gdzie ta twoja wizja? Zawsze chciałem się tym przejechać.