Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 |
Będzie wtedy więcej przestrzeni.
Jak ludzie będą wchodzić. Co robisz, tato? Sekundka, Dennis. Sprawdź instalacje w łazience. Zaraz przyjdę. Co tu się dzieje, do diabła? Odnawia mój bar. Twój bar? Tak, mój bar. Widzisz, teren który właśnie kupiłem.
Rozciąga się od Morgan Street aż dotąd. O czym ty mówisz, do diabła? Teren, który kupiłeś?
Budynek, który wysadziliście. Budynek, który podpaliliście. Myśleliście, że się o tym nie dowiem, co? Macie wybór. Albo będę w waszej ekipie.
Idziecie do pudła. Wolałbym pójść do więzienia, niż pracować z tobą. Tak! Tak na marginesie, ja wolałbym nie iść do więzienia. Zrównam ten bar z ziemią. Wcisnę tu kolumny! Nikt nie będzie niczego wciskał. Spokojnie. Zrównam. Wszyscy spokój. Zrobimy tak:.
Frank, gratulacje. Jesteś szefem ekipy. Nie! Charlie. Charlie, zamknij się!
Dlaczego po prostu nie umrzesz zostawiając nam spadek. Jak każdy normalny amerykański rodzic? Mówisz jak twoja matka. Powiedz mi to w twarz! Przepraszam. Zrównam ten. Przepraszam! Dziękuję. Szukamy właścicieli. Jestem detektyw Tanner. A to detektyw Volpe. Panowie, musimy z wami o czymś porozmawiać.