Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
Gdyby nie dym, nigdy bym cię nie znalazł. Kto tam jest z tobą?
Rybi człowiek, to naprawdę ty? Zrzucę wam linę. Złapcie ją. Pomogę wam się wspiąć.
No to macie kłopoty.
Helen. Gdzie jest Enola?
Palacze ją zabrali. Gdyby nie on, mnie też by zabrali. Dziękuję ci przyjacielu. To bardzo ludzkie z twojej strony. Zabieraj swoje rzeczy. Szybko. Tam na dole. Tam jest kilku naszych. Zaczniemy wszystko od nowa. Nie martw się, przyjmą cię jak Gregor.
Nie możesz żądać, byśmy ją odbili! Ona jest przyczyną tego wszystkiego.
Bo jesteśmy Kościołem, który ciągle się rozwija.
Zapomnij! Nie idziemy. Nie chcą jej zabić.
Chcą znaleźć Suchy Ląd, jak my. Jeśli on płynie, to my też? Niech idzie sam! Nie chcemy was tutaj! Ani ciebie, ani dziewczynki! To papiery Żeglarza. Są w tym samym języku, co tatuaż. Zawierają liczby. Osiemdziesiąt sześć, 56, 27, 59. Jeśli mógłbym odczytać co te liczby oznaczają. Nic nie oznaczają. Suchy Ląd nie isnieje. Gregor, jesteś zwariowany, jak ona! Nie możemy tu zostać! Tracimy czas. Przypłyną następni Palacze. Musimy uciekać!
Cicho bądź.
Nie rozumiecie, że potrzebujemy tego dziecka, by znaleźć Suchy Ląd? Ja nie idę. -Nikt nie idzie. Będzie nam lepiej bez nich! Nie będziesz jej szukał? Myślałam, że jesteś inny. Jestem inny. Hej. Hej! To mój żagiel! Co on robi? Odchodzi.
Nie w jednej z naszych łodzi. Możesz mu ją dać, albo sam weźmie. Enola powiedziała, że jesteś jej przyjacielem. Co mam jej powiedzieć, kiedy ją spotkam?
Jeśli tak będzie ci lepiej. Nie obwiniaj go. Przetrwanie to wszystko, co zna. Dlatego pewnego dnia będzie wielu takich jak on, I niewielu takich jak my.
Nie jesteśmy barbarzyńcami?
Czego chcesz? Wszystkiego po trochu. Zabierzemy wszystko co macie. Prawda, Bone? Już zniszczyliście nasze domy. Dlaczego nie zostawicie nas w spokoju? Nie wiem. Taki mam charakter. Prawda, Bone?