Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
Siedźcie tutaj.
Nie rób tego.
Zadowolone? Nie lubisz, jak śpiewam? Helen mówi, że nie lubisz, bo sam nie umiesz śpiewać.
Próbowałaś kiedyś słuchać? -Czego? Muzyki świata. Nic nie słyszę. -Bo hałasujesz. I wiercisz się cały czas. Spróbuj posiedzieć cicho. Chcesz oko? Bierz, pijcie ile chcecie. Będzie dzisiaj padać. Chciałabym mieć takie stopy. Mogłabym pływać. Przepraszam. Nie znam nikogo, kto nie umiałby pływać. Ja nie umiem. Mówili, że jestem dziwna. Może mieli rację.
Może mieli też rację co do ciebie. To z Suchego Lądu?
Wiesz, nawet nie znam twojego imienia. Nie potrzebuję żadnego. Enola chce ci to podarować. Nie weźmie tego więcej. Nie jesteś do niej podobna. Nie jestem jej matką, jeśli o to ci chodzi. Zachowujesz się jak matka. Około sześciu lat temu, kosz wpłynął do atolu z Enolą w środku. Oczywiście, każdy chciał, żeby wypłynęła spowrotem do morza. Takie było prawo.
Niezłe lądowanie.
Była szczególnie cenna.
Tak bardzo chciałam ją zatrzymać. Więc starsi obradowali i uchwalili, że jeśli tak bardzo jej chcę.
Nigdy nie będę mogła mieć swojego dziecka. Nikogo z nia nie było. Inaczej by umarła.
To sie nazywa współczucie. Pewnie nie rozumiesz tego, bo jesteś samotny. Nie jestem samotny. Ta łódź jest moim przyjacielem. Nie okłamie mnie, nie poderżnie gardła, kiedy śpię. Daje mi miejsce do życia. Naprawdę Ci współczuję.
Co to współczucie? Nie wiesz? Jeśli bym wiedział, to bym nie pytał. Jesli nie wiesz, to nigdy nie zrozumiesz.
Co to za znak na jej plecach? Nic takiego. Ozdóbka. Jak jej rysunki?
Suchy Ląd. Ocalenie.
Rysuje to, co widzi. Jest jak zwierciadło. Ludzie na atolu myśleli, że jest. Wybrykiem natury? Ja myślę, że jest kimś wyjątkowym.