Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
Byłoby łatwiej, gdyby był płaski. Duży i płaski.
Co się tam dzieje? Nie wiem! Mam cię! Wyrwę ci płuca smarkulo. Jeszcze trochę. Nie! Enola! Nie! Dzięki ci Święty Joe. Helen! Nie! Enola! Jeśli ja nie mogę mieć Suchego Lądu nikt nie będzie miał! Nie! Co teraz zrobimy? Przywiąż linę. Szybko! Przywiąż ją! Wciągnijmy ich. Oczywiście.
Oczywiście. Liczby. Liczby! To musi być to! Umiem pływać. Widziałem. Przyjeciele. Moi drodzy, spójrzcie. Posiada system kartograficzny którego używali starożytni. Aby ustalić lokalizację geograficzną na świecie. Tak jak liczby i symbole na plecach Enoli. Najpierw ustalimy punkt widzenia Słońca, używając tego. I to powie nam gdzie się znajdujemy na mapie. I w którą stronę mamy popłynąć. Jeśli odwrócimy współrzędne z pleców Enoli. To Suchy Ląd jest tam! Wszędzie słodka woda!
Nie martw się. Nie będziesz musiała.
Znalazłem coś!
Chyba powinniśmy ich zakopać w piachu. Myślę że taki mieli zwyczaj. Musieli wiedzieć że umierają.
Jestem w domu. Gdzie jest człowiek morza? Na zewnątrz. Zaczekaj! Chcę mu to pokazać. Pierwszy raz w życiu zabrakło ci słów? Enola, muszę już odejść.
Wróciłeś po mnie. Bo cię lubię. Czemu odchodzisz? Moje miejsce jest na morzu. Możesz tu zostać. Ląd jest dziwny. Nie faluje.
Helen mówi że to tylko choroba lądowa.
Suchy ląd nie jest naszym celem,
Wszyscy ją mamy, ale to przejdzie. Ze mną jest inaczej. Cóż, żegnaj przyjacielu. Mam coś dla ciebie.
Ty jej nie wydasz, prawda?
Nie wymieniaj jej całej w jednym miejscu.