Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
Nie wiem. Taki mam charakter
Ach, żywnośćDobrze by było? Nie jadłem od wieków. Które z was umie gotować? 'Przepadam za dobrą obsługą. Sam powiedziałeś, niewiele mam. Zaczniemy od małego sadu który tu masz. W porządkuZostaw to. Możemy porozmawiać. -Ale uprzejmie. Ładna rzecz, prawda? Podoba mi się. Ładne. Założyłeś sobie mały harem? Ile za kobiety? Nie jesteśmy na sprzedaż. "Nie na sprzedaż"? Wszystko jest na sprzedaż.
"Nie na sprzedaż"! Nie na sprzedaż, eh? Stanowią parę, czy mogą być pojedynczo?
Nie ubijemy interesu, Póki nie dasz żywicy. Już mówiłem, że nie mam. Od miesięcy nie widziałem jej w wymianie. Czekaj, czekaj. Mam coś, co cię przekona. Coś, czego sobie nie odmówisz. Mam to z obozu uchodźców.
Życiowe oszczędności całej rodziny. Papier. Widziałeś kiedyś papier. Trzymałem na specjalną okazję. Nie rób tego. Może rozmawiam z niewłaściwą osobą. Czyja to łódź? Twoja, czy twoja? Łódź należy do niego. Ale my nie.
Pół godziny.
Postradał rozum? Tu są dwie kartki!
Mógłbym mieć za to pół tuzina dziewczyn. Pół godziny. Wymieniasz, czy nie? -Nie. Cicho bądź. Trzy kwadranse z tą małą. Lubię sobie pogadać. Dobra. Chodź! Nie. Na mojej łodzi. Dobre i to. Dobrze.
Siadaj. Enola, rób, co każe. Pół godziny. Chodź tu, chodź.
Minęło troszkę czasu.
Nawet więcej niż troszkę.
Mamy tylko pół godziny. Dobra, dobra.
Jesteś piękna. Ktoś ci to już mówił?