Nie uwierzysz w to 6/6

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 |

Przyszła ochrona.

Nie, nie, ja udawałam Roya. O tak, jakby było mnie dwóch.

Ty jesteś tym frajerem z telewizji! A ty musisz być kobietą do której zadzwonił.

To jest nasz typ.

Genialne. Dawno się tak nie uśmiałem. Boże, ale ze mnie łajdak. Taa, ciągle to powtarzasz. Kłopoty, tym właśnie jestem. O, dziękuję.

Wiesz. myślę, że wcale nie jesteś łajdakiem. Jestem taki. Jestem całkowitym menelem.

Ja ją znam. Ej, spokojnie! Co tu się dzieje? Nie twoja sprawa pieszczoszku. Zabijesz go! Kogo to obchodzi?! Ale z ciebie brutal! On mnie obraził. Ej ostrożnie z tym butem, facet.

Trzymaj głowę do tyłu. Wziął mnie z zaskoczenia. Jak go jutro zobaczę. To był jego ostatni dzień. Dzięki Bogu. O mój Boże, patrz. Jak idziesz to się kurde pospiesz. Już idę. tylko zdejmę buty. Wyglądają jak kretyni. Wezwę ci taksówkę. Nie trzeba. Daj spokój, zimno jest. O Boże.

Masz swoją 20-stkę. Ten zakład raczej niczego nie dowiódł. Dzięki Roy, chciałabym tylko. Miłego dnia! Samotny samotnik, na samotnej drodze.

Cześć dziewczyny. Nazywam się Morris Moss. Lub skrótowo Moss. Przepraszam za jakość dźwięku, ale jestem w toalecie u mojej mamy.

Byłem wczoraj prawdziwym dżentelmenem, od początku do końca.

Ogląda "Diagnozę morderstwa" na cały regulator, przez co szlag mnie trafia. Ale nie martwcie się, siedzę na toalecie ale jej nie UŻYWAM.

Tak? Co ty tam robisz? Samotne serca! Idź sobie. Nie zapomnij spuścić potem wody, jak to zwykle z tobą bywa. Wiem! Przestań to robić. Zawsze to robisz!

A twoje narzędzie zbrodni?

Przez ciebie z powrotem się chowa!  

« Poprzednia strona |

Data dodania: 2008-12-12 18:21:20

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|