Nie możemy? To wbrew regulaminowi 9/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

Miło cię widzieć. Chcesz kanapkę?

Wypadki się zdarzają. Źle myślisz.

Byście mieli pewność, że to nie jest oszustwo.

Rozumie pan, że to źle wygląda. Dobra. Ja pasuję. Noc przed tą wizytą grałem w pokera. Z Danielem, jej mężem. Ten facet to prawdziwy hazardzista. Degenerat. Wygrałem całą jego forsę, ale on nie chciał przestać. Chciał grać dalej, ale nie miał forsy. A ja nie ufam na słowo honoru. Powiedział, że stawia swoją żonę za 50 kawałków.

Nie. To by było oszustwo. Jedynie pamięć. Jak? To niemożliwe.

A konkretnie usługi seksualne swojej żony.

Nie możemy? To wbrew regulaminowi.

Jako stawkę w grze? No. Zgodziłem się.

Trzeba przyznać, że dotrzymał słowa.

Jessica Meier to niezły kawał dupy.

Na tyle, by zostawiali swe pieniądze w maszynach lub na stole.

Jest bardzo atrakcyjna. Znów zagraliśmy. Pokonałem go. Trzeba przyznać, że dotrzymał słowa. Powiedział, że przyśle ją do mnie następnej nocy. I tak zrobił. Facet jest drugorzędnym graczem, Ale wie, jak kontrolować swoje kobiety. Przyszła do pańskiego pokoju i. Wziąłem to, co była mi winna. Odbył pan z nią stosunek? Co o tym myślała? Nie była zbyt entuzjastyczna.

Ale chętna. Na 100% chętna. Ale nie tryskała radością. Zakład to zakład, nie? Muszę wygrać to rozdanie, by pozostać w grze.

Co jeszcze możemy zrobić?

Przepraszam.

A gdzie coś dla nas? Dla was?

Wezmę jedną. Dwie. Dziękuję. Masz dobre karty? Rety? Aż tak? Nie mogę przegrać.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:31

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|