Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
I takim je uczynić.
Może Bill zna kogoś w moim wieku? Poważnie pytam. Cześć, tatuśku. O co chodzi?
Są przysługi i są. Ta jest niezwykle irytująca. Nie możesz mi tego zrobić. Mieliśmy umowę. Warunki się zmieniły. Jest twoja. Chyba że oddasz mi Sookie? To tylko sugestia. Kilka wieczorów z nią, a zmienisz zdanie.
Powodzenia. A więc na kogo dziś polujemy?
Mnie nie chce słuchać. Powodzenia. Zamykamy. Daj mi kluczyki. Nic ci nie dam, Stackhouse. Jestem nieudacznikiem. Frajerem. Każdy tak uważa.
Tak, jak powiedziała. Musi mieć teraz ubaw. Nigdy nie cieszy mnie widok kogoś, kto cierpi.
Zadzwonię po twoją siostrę, żeby po ciebie przyjechała. Detektywie Bellefleur. Gdzie mój samochód? Dzisiaj poprowadzisz jedynie nas: na skraj szaleństwa. Portia mówiła, że jest już w drodze. Daj mi kluczyki. Nie mam ich. Zostawiłem w aucie.
Ale od jakiegoś czasu nie uważam tego za bezpieczne.
Tutaj, pod lampą. Jakiś sukinsyn ukradł mi samochód. Na pewno tu go zaparkowałeś? Całe miasto schodzi na psy. Ludzie mordują się na okrągło, kradną samochody. To właśnie się dzieje, gdy nie pozwalasz policjantowi pracować. Czy to nie tamten? Nie tam go parkowałem. To nie moje, przysięgam. Macie już ochotę na więcej True Blood?