Nic ci nie jest? 9/13

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |

Huron, odezwij się.

Właśnie straciliśmy kontakt z niektórymi z moich ludzi. Idziemy na ostatnie znane miejsce ich pobytu. Może nam się poszczęści. Bez odbioru. Jesteś doktorem? Tak. To znaczy nie jestem lekarzem. Czyli jesteś kłamcą? Nie, jestem. Czego chcesz? Jak czuje się miłość? O rany.

Podaj mi ogłuszacz.

Chyba zakochałam się w Johnie. To nie byłby pierwszy raz i jestem pewien, że nie ostatni. Co to znaczy? To znaczy, że wiele kobiet, szczególnie obcych,

Właśnie straciliśmy kontakt z niektórymi z moich ludzi.

Ulega urokowi i wyglądowi Johna Shepparda. Ale nie tak jak ja. Nie uważasz, że jest dla ciebie trochę za stary? O tym nie pomyślałam. On tak, więc nie rób sobie nadziei. Ale nie będziesz go namawiał? Nie muszę. Zaufaj mi. Nie lubisz mnie, prawda? To nieprawda. Ja. Nie mogę powiedzieć, że cię nie lubię. Co to znaczy? To znaczy, że jesteś denerwująca, ale jestem skłonny dać ci trochę luzu, Bo nadal jesteś dzieckiem. To gdybym była dorosła, Denerwujące zachowanie byłoby mniej wybaczalne? Zgadza się. Dorosły byłby. Ja nie mam niewłaściwego stosunku do otoczenia. I nie mogę powiedzieć, że cię nie lubię.

To miło, że tak mówisz. Obiecujesz więc, że nie staniesz pomiędzy mną a Johnem?

Jesteś pewna, że ta jaskinia nie należy do bestii?

Muszę przyznać. Jesteś dużo bardziej dojrzała niż kobiety, w których się zwykle zakochuje. Dziękuję, doktorze. Dwóch martwych Genii. Nieładnie to wygląda.

Wiele ran kłutych. Jak ślady po zębach? To co? Pazury? Szpony? Bardzo ostry dziób? Nie wiem. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Co za stworzenie mogłoby zrobić coś takiego? To nieważne.

Spokojnie, Mardola. Przeszukali już mój pokój.

Nie wyjdziemy z lasu, póki tamtych troje żyje.

Co tak długo? Myślałem, że cię straciliśmy! Wpadłem na Genii. Musiałem się ukrywać, póki nie zrobiło się bezpiecznie. Co się stało? Nie wiem, Ale czymkolwiek jest bestia, jest śmiertelnie niebezpieczna. Sama mogłam ci to powiedzieć.

Ciężko okupiłem tę naukę.

Poza tym Genii mają rozkaz strzelać, by zabić. W porządku księżniczko, ruszamy. Dokąd idziesz? A jak myślisz? Wracamy do osady. Ale jesteśmy tak blisko ruin.

Jak ci się podoba wykręcanie kciuków?

I już niemal świta.

To zła wiadomość, że świta. Potrzebna nam osłona nocy. Nie mogę zajść tak daleko i po prostu odwrócić się. Nadal mam ogłuszacz.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:18

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|