Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 |
A ty byś sobie zaufał? Gdyby twój ojciec leżał pod stertą gruzów,
Powierzyłbyś jego życie w ręce kogoś, kto ma za sobą umysłową niestabilność,
Odzyskaną po operacji? Nie, komuś, kto w przeszłości wiedział więcej, niż myślał. Jeśli w to wierzysz, powiedz tak sędziemu. Dlatego ci nie wierzę, Eli. Sam sobie nie wierzysz. Nate! Nate! Dzwoń pod 911. Nate!
Nie wiemy, czy to tętniak. Poczekajmy na wyniki rezonansu, nie wszystko na raz. Co mam powiedzieć Beth? Po wszystkim, przez co przeszła z Benem.
Mógłbym zapełnić tą salę ludźmi, których życie zmieniłem.
Ile jeszcze ma znieść? Daj spokój. Jesteś Nate.
Musimy zrobić jeszcze jeden rezonans, Nate.
Pewnie pierwszym, który zoperuje swojego własnego tętniaka. A jeśli to schrzanię, będę mógł się pozwać? Zadbam o to. Doktor? Tak.
Próbowałem się do pana dodzwonić. To nie najlepsza pora. Miał pan zakaz wchodzenia na salę sądową, póki nie podpiszę panu pozwolenia, tak? Chyba zaszła pomyłka, Bo podpisano mi to wczoraj.
Eli. miałeś wizję?
Kto podpisał?
To biuro jest puste od trzech miesięcy. W czym mogę pomóc? Tak, chciałem je wynająć. Mogę wejść? Raczej nie ma tu, czego ukraść. Oficjalnie to straciłem. To jest spowodowane troską. Może potrzebujesz profesjonalnej pomocy. Powiesz coś? Nie wiem, jak się nazywasz. 3 miesiące, 12 sesji, a ja nie znam twojego imienia.
Rano podpisałaś mi pozwolenie, które nie jest podpisane. Bardzo ciekawe. Prawda? Nie, interesujące jest to, że z bankiem zwalonym na Jordana i twoim bratem leżącym w szpitalu, Wziąłeś sobie przerwę od tego ciężkiego dnia, żeby porozmawiać ze mną. Czy to możliwe, że byłaś tylko. Ogromną iluzją? Wszystko jest możliwe, Eli. Czy nie na tym opiera się wiara? To nie jest odpowiedź.
"Bóg" jest wąskim określeniem, ale powiedzmy, że hipotetycznie.