Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 |
Używamy przemocy, tylko dlatego, że została ona użyta przeciwko nam.
Nie mam kobiety. W jakim języku myślisz? W angielskim. Wiesz, to zabawne. Czasami czuję się nieswojo, rozmawiając we własnym języku.
Ja wszędzie czuję się nieswojo. Jest ktoś, kogo chcę ci przedstawić, kiedy się stąd wydostaniemy. Jesteśmy w jemeńskim więzieniu. Oskarżani o terroryzm. Nie snułbym żadnych planów. Ten koleś musi być w stanie szoku. Chciał się wysadzić, by sobie poruchać, gość musi być jebnięty.
Mój syn widział wystarczająco wiele śmierci, by mógł zrozumieć wartość życia.
Tam, gdzie dorastałem, Ku Klux Klan podpalał pod domami ludzi krzyże. I nazywał to "chrześcijaństwem".
A potem mój tata i ludzie z kościoła musieli jeździć i to gasić. Wygląda na to, że każda religia ma dwie twarze.
Jak się masz? W porządku, chyba się domyślam. Chciałbyś umrzeć, prawda?
Chciałbyś wypełnić misję. Zabiłem tuziny niewiernych. Ale nadal żyjesz. Nie wyglądasz mi na tchórza. Oczywiście, że nie jestem tchórzem.
Ofiary z reguły mają ciemniejszą skórę.
Cóż, niektórzy będą myśleć, że puściły ci nerwy.
Wiesz, w jutrzejszej gazecie na głównej stronie będzie twoja twarz. Z bajką o tym, jak to zostałeś złapany i współpracowałeś z policją. To kłamstwo. Przeżyłeś wybuch. Wpadłeś w ręce wroga, nie uważam, by to było kłamstwo. Myślisz, że kto zapłaci za twoją porażkę? Domyślam się, że to będzie twój kuzyn Hussein.
Amerykanie mają pociski i bomby.
To on cię w to wplątał, prawda? Nie dziw się, Ziyad.
Wiemy o tobie wszystko.