Mówili tylko o sześciu. Nie mam rozkazu, by go zabrać 12/20

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 |

Nie mogliśmy wszystkiego kontrolować.

Idioto. Właśnie zawaliłeś całą misję.

Nikt nie powinien zginąć. Przykro mi, Samir. Co mam powiedzieć? Zdetonowaliśmy ładunek. Nie, to ja go zdetonowałem. Wiem, że zapłaciłeś wysoką cenę, żeby dojść tak daleko. Dobrze? Jesteś blisko. Cholernie blisko.

Żaden z nich nie wie o istnieniu drugiego.

Nie wiem, stary. Ty mi powiedz. Przerywamy operację? Co skłoniło cię do nauki arabskiego? Chodziłem na lekcje w koledżu i się wciągnąłem.

Było to w jego aktach. Nie przyszło mi to na myśl.

Zmieniłem nawet kierunek z religii na arabistykę. Twoim głównym kierunkiem była religia? Mój ojciec był baptystą. Jego ojciec był baptystą. Mamy to we krwi. Gdyby J. Edgar dalej zarządzał biurem, Nie pozwoliłby ci wstąpić do FBI.

Wiesz, w jutrzejszej gazecie na głównej stronie będzie twoja twarz.

To nie był mój pierwotny plan. Nie ma zbyt wielu prac dla doktorów filozofii arabistyki. Już kapuję. Byłeś jajogłowym, który został wciągnięty w bójkę. Nikt nie zostaje wciągnięty w bójkę. Witamy w Toronto, bracie Samirze. To wielki zaszczyt, Emirze. Proszę, usiądź. Herbaty? Tak, dziękuję. Omar mi powiedział, że grywasz w szachy. Od czasu do czasu. W szachach jak w wojnie, kluczem do zwycięstwa jest przewidzenie tego, Co twój przeciwnik zrobi w następnym ruchu. Myśl dwa ruchy do przodu.

W sztuce niesymetrycznej wojny. Chodzi mniej o zadawanie obrażeń, a bardziej o sprowokowanie odpowiedzi.

Nie, to ja go zdetonowałem.

Terroryzm to teatr. A teatry są dla publiczności.

Zostawmy tę polityczną debatę.

Naszą publicznością są Amerykanie. Ale są oni rozproszeni po całym kraju. Pytanie brzmi:. "Jak przekonać ich, że nigdzie nie jest bezpiecznie"?

To nie do ciebie należała decyzja.

Samir, wyobraź sobie autobus jeżdżący po całym kraju, Wypełniony przeciętnymi Amerykanami.

Ludźmi zewsząd. Z małych miast, z wiosek. Wyobraź sobie, jaki byłby efekt, gdyby ten autobus nagle wyleciał w powietrze. Teraz pomnóż to przez 50. 50 autobusów jeżdżących wzdłuż Ameryki. Wszystkie w tym samym czasie. Tego samego dnia. Nazwaliśmy tę operację: "Risala Shukra Al-hiba".

Omar! Omar!

Od lat wysyłaliśmy pośród nich męczenników. Czekają na znak, Instrukcje, materiały. Potrzebujemy kogoś, kto może poruszać się po kraju bez przyciągania uwagi. Kogoś, kto wtapia się w otoczenie. Amerykańskiego posłańca, Samirze.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:22

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|