Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 | Strona 21 |
Nie musisz tego pisać. Nie jestem tu by występować, ja tylko pracuję na zapleczu. Nie jestem aktorką. To nie tak, że nie podoba mi się twoja sztuka.
Najbardziej chyba postać Perdity.
Bardzo mi się podoba. Co ci się najbardziej podobało? Najbardziej chyba postać Perdity. I to, jak nie potrafi znaleźć swojej osobowości. Ale wie, w co wierzy i dąży do zrealizowania marzeń. Ale pewna nie jestem. Dlaczego tego nie przedstawisz? Ian, byłbyś tak kochany i zagrałbyś rolę Florizela? Zacznij od " Tyś nie pasterka.". Nienawidzę cię. Tyś nie pasterka, lecz Flora. To strzyżenie owiec jest jak zebranie urodziwych bogów.
A ty królową jego jesteś.
Panie Łaskawy. Wdzięczną ozdobę tej krainy, skryłeś pod tym. Wieśniaczym przyodziewkiem, a mnie. Biedną i stau niskiego dzieweczkę, bogato stroisz jak boginię. Gdyby te nasze święta nie miały szaleństwa na każdym stole, Aby biesiadnicy mogli je spożyć zgodnie z obyczajem. Zarumieniłabym się na twój widok. A wierzę, że bym omdlała, spojrzawszy w zwierciadło. Dziękuje, Carmen. Ok. Przepraszam. Chcę DS w tej chwili! Daj mi to! Nie. Nie. Nie. Powiedziałam nie. Nie, nie, nie, kropka! Daj mi to! Powiedziałam nie! Cześć, Phil.
Witaj Słoneczko. Facet imieniem Brian dzwonił do ciebie kilka razy. Mogłabyś sprawdzić dla mnie paczkę zwrotów? Myślę, że się spóźnia. Co właśnie powiedziałaś? Powiedziałam, że się spóźnia. Myślisz, że to zabawne? Cześć Skarbie. Przepraszam za spóźnienie. Ok, naliczę po prostu starą cenę za to. Super. Nie przejmuj się tym. Jak mogę pomóc? Możesz dorzucić kilka cebul? Jasne. Jak twoje otoczenie reaguje na to, że poszłaś do szkoły artystycznej? Wydaje mi się, że oni myślą,
że chodzę jedynie na sobotnie zajęcia pozalekcyjne. Chcą tego, co będzie dla mnie najlepsze. Czyli garażu na dwa samochody, domu na przedmieściach? Tak. To znaczy oni bardzo ciężko pracowali na to, co mają. I czyni mnie to winną za to, że nie chcę tego, czego oni chcą.
I moje zdjęcie z moim nowym chłopakiem, Hectorem.
To wcale nie sprawia, że nie zasługujesz na pochwały. Tylko dlatego, że chcesz mieć coś oryginalnego. Wszystko wygląda tak smakowicie. Twoje potrawy są bardzo kolorowe. Tylko inny artysta może to zauważyć. Mogę czegoś spróbować? Tak, jasne, posmakuj tego. Lubisz grzyby? Tak, wyglądają dobrze. Smakuje? Jest pyszne. Musisz dać mi przepis. Przepis? Nie ma żadnego przepisu. Nie używasz przepisu. Żadnych przepisów. To jak malowanie bez wychodzenia za linie, rozumiesz? W zasadzie nie masz wpływu na to, jaki będzie efekt końcowy. Ale są też zalety. Ok, jak ci pomóc? Spróbuj szafranu. Tylko nie zniszcz niczego przed końcem wieczoru. Przepraszam, przepraszam. Beckwith, Beckwith, Beckwith. Przynajmniej mam kwestię? Jest dobrze. Hej, gratulacje. Dziękuje bardzo. Właśnie rozmawiałam z Carmen. Nie, nie, nie, nie, nie. To nie prawda.
Dobrze. To dobrze.
Nie, to musi być błąd. Byłaś na przesłuchaniu? W sumie to. tak.
Wdzięczną ozdobę tej krainy,.
Byłam, ale nie na poważnie. Tylko tam stałam. Obserwowałam jak grasz. Gratulacje. To musi być pomyłka. W porządku. Będę szczęśliwa mogąc pomóc ci w jakikolwiek sposób. Gratuluję, to wielkie osiągnięcie. Dalej, chodźmy świętować.
O, przepraszam, czy zapomniałam ci podziękować?
Ok. To świetnie, naprawdę. W porządku? Bo nie odbierałaś moich telefonów i nie oddzwaniałaś. Wiem, ale byłam zajęta scenariuszem. Sam wiesz. Też się martwię, Tib.
Wiem. Ale dopóki nie dowiemy się, czy to jest na pewno. Nie o to mi chodzi. Mogę podjąć pracę, prawda? Prawda? Tak, Mogę iść do pracy. Mogę zamieszkać w Nowym Jorku. Mamy opcje. A co z moimi opcjami? Co jeśli chcę to cofnąć? Całą noc i to wszystko? Gdzie jest miejsce na moje wyjście? O czym ty mówisz? Myślę, że jestem trochę dziwna i.
Zajęta, a to nie najlepsza kombinacja. Co to znaczy? Potrzebujesz więcej przestrzeni? Nienawidzę, gdy ludzie to mówią. Bo zwykle znaczy to coś zupełnie innego. Jak, sam nie wiem. Chcesz ze mną zerwać? Nie mogę dokończyć tego zdania. Więc może zadzwonisz jak już będziesz mogła? Nowi właściciele przyjeżdżają jutro. Myślałam, że zostajemy tu do Sierpnia. O, wiem, ale Dave pomyślał, że możemy przeprowadzić się szybciej. Mamo, wiesz co? Dostałam rolę w sztuce. Nena, to cudownie!