Lou, musimy namierzyć rodziców Penny 9/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

To by była szósta.

Jules. W porządku. Dziękuję za to, że pozwoliłaś Lilly dokonać wyboru. Powiedział, że zginę, jeśli opuszczę dom. Nie. Nie! Wy go macie! Nie mamy go. Trzymacie go i dlatego nie wraca! Nie, nie mamy go! Nie! "Bez niego iść przez życie nie zdołam"! Penny, proszę. Dwie minuty. Tak powiedział. Powiedział, że wróci za dwie minuty. Obiecał.

Powiedział, że wróci. Nie mówił prawdy? Nie wróci, prawda? Sierżancie, ona celuje w Jules. Jules, musisz objąć nad tym kontrolę. Mam pozycję do strzału. Przyjąłem, Sam. Teraz wszystko zależy od ciebie. Nie, proszę. Sierżancie, pozwól mi to zrobić. Nic jej nie będzie. Penny, chcę ci ułatwić powrót do domu. Chcę pomóc ci przypomnieć sobie o dziewczynce, którą kiedyś byłaś.

Dobry ruch, Jules. Pójdę po matkę, podamy jej parę wspomnień. Sarah, opowiedz nam o swoim dziecku. Jakiś moment, w którym czuła radość, bezpieczeństwo, miłość lub ekscytację.

Pamiętam burzę śnieżną. Szliśmy, próbując dostać się do domu.

Była burza śnieżna. Ty i twoi rodzice. Wtedy ją zgubiliśmy. Pamiętasz, jak nie mogliśmy jej odszukać?

Przyjąłem, Sam. Teraz wszystko zależy od ciebie.

Serce biło mi jak szalone. Przez moment nie mogli cię zobaczyć z powodu tej całej zamieci. I wtedy ją zobaczyliśmy. Zabraliśmy Pips i wzięliśmy ją do domu. I nie mogłaś do późna zasnąć. I podali ci potrójny deser. A, jeszcze moskitiera. Miała ją nad łóżkiem niczym baldachim.

Dobrze, Penny?

Baldachim, który przypominał namiot. A od środka wymalowany był zwierzątkami. Teleskop, który dostała na dziewiąte urodziny, wciąż jest w jej pokoju. Tak bardzo chciałam mieć teleskop, kiedy byłam mała.

Nie wiem nawet, gdzie on jest, ale zapewne ty wiesz. Bo właśnie to mówią twoi rodzice. Są na zewnątrz, Penny. Są na zewnątrz i czekają na ciebie. Chodź, Pips.

Chodź ze mną, Pips. O to właśnie chodzi, prawda? Tak. Wiem, że się boisz, Penny. Całkowicie to rozumiem.

Pips, spróbuj odnaleźć Saturna, a ja skoczę po więcej soku.

Ale ten wielki świat na zewnątrz. Jest jeszcze piękniejszy niż ten w twoim pokoju. To twój wybór. Tylko od ciebie to zależy. Tak. Już dobrze, jesteś bezpieczna.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:09

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|