Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 |
Był nauczycielem. Miał starą, wyświechtaną książkę. Czytał nam na głos. Podarował mi ją. Po jego śmierci, ja czytałem innym. Nie musisz o tym mówić.
Jethro, do nogi. Widzisz te kwiaty? Wszystkie trzeba zerwać. Nie tylko ziemia obrodziła.
Kiedy rozwiązanie?
We wrześniu. Może w sierpniu. Tylko mi nie mów, że nie wiedziałaś. Może wiedziałam. Czemu nic nie mówiłaś? Nie męcz mnie. Chcę odpocząć. Jezu! Co to? Larwy zawisaka.
Wszędzie ich pełno. Pożrą całe zbiory. Wiesz co robić?
Może pan Orin wie. Jego nie spytam. Musi pan. Powiedziałem nie! Jak się pan miewa? Niespecjalnie. A wy? Szukamy pracy. Na roli jej nie brakuje. To majątek Sommersby'ego? Zastaliśmy go?
Macie stąd odejść!
Gdyby zdecydowała inaczej, już by mnie tu nie było.
Któryś chętny? Wynocha!
Panie Hayes.
Dziękuję za odwiedziny. Co to byli za ludzie?
Jacy ludzie? Czego chcieli? Napytać nam biedy. Jakiej biedy? Czy to ważne? Zapomnij o tym. Wszystko widziałam. Zapomnij o tym!
Zżerają nas gąsienice! Tym się martw!