Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 |
Jesteś miłą dziewczynką, Barbaro. Kim jest twój tatuś?
Korekta: Rado. Witamy, Sir. Dziękuję. Proszę mi to dać. Nie, nie. Dlaczego? Nie trzeba. Mam nadzieję, że miał pan dobrą podróż. Nazywam się Alfonzo. ale wszyscy nazywają mnie Sierżantem. W porządku, Sierżancie. Dzień dobry, Sierżancie. Dzień dobry. Kto to mógł być? A jaki przystojny. Lisa! Już idziemy. Natalia! Już idziemy. Panie Janie, panie Janie. Kto to śpiewa? Dzieci ze szkoły. chodźmy zobaczyć. Wszystkie dzwony biją, wszystkie dzwony biją,
Bim, bam, bom. Bim, bam, bom. Kto to? Victor, Ogrodnik z willi. To ocalony. Kiedy rąbał drewno, skaleczył się. Wiele razy był w zakładzie dla obłąkanych.
To już prawie dziewczyna!
Nikogo nie skrzywdzi. Dzień dobry, witamy pana.
Dzień dobry panu. Niezbyt dobra pora na podróżowanie. Nie ma dobrej pory na podróżowanie. Ale zwykle podróżuję. Witaj, Merigi. Dziękuję, hrabio. Jestem szczęśliwy, że cię widzę. Nic ci nie jest? Przeprawiałeś się przez jezioro. i nic ci nie jest? A co miałoby mi się stać? Moja zła strona zawsze ma nadzieję na kolejną tragedię na jeziorze, By utrzymać legendę żywą i kwitnącą. Więc pańska dobra strona musi być teraz bardzo nieszczęśliwa. Dokładnie. Proszę się rozgościć.
I to wielki.
Napije się pan?
Koniak? Sherry? Brandy?. Moja prywatna brandy rozgrzeje pana. Nie ma nic równego. Tak, proszę brandy. Myślę, że sobie poradzimy. Ja również. Za pańskie przybycie. Za pańskie zdrowie. Cygaro? Nie. Nie palę.
Proszę usiąść.
Orzeźwij się, szkodniku!
Wie pan, z powodu niezwykłego upału zeszłego lata, Poziom wody w jeziorze zadziwiająco opadł. I chociaż to prawdziwa katastrofa. To wyszło z tego coś niezwykłego. Mówi pan o odkryciu posągu, hrabio.
Tak, o posągu. Nie może pan o tym wiedzieć, ponieważ jest pan obcokrajowcem. że jeśli posąg zostałby wydobyty, oznaczałoby to niechybne potępienie.
Jak mówi historia, odnowienie posągu.