Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 |
Przestań. Przestań!
Wygląda jak duch.
Chodź tu. Usiądź, usiądź.
Skąd wiesz, że ktoś tam jest? Widziałam mężczyznę u tylnych drzwi. Miał maskę. Jak to maskę? Kominiarkę? Nie wiem. Pieprzoną maskę!
W porządku, nic tu nie ma.
Nie wiem! Dobrze, dobrze. Uspokój się. Jimmy, tak się boję. Nie idź tam. Proszę, nie idź. Proszę, przestań. Jestem tutaj. Przestań. Nikogo tu nie ma. Nikogo, chodź tu. W porządku, nic tu nie ma.
Co chcesz zrobić? Kristen, o co chodzi? Obserwuje nas. Wygląda jak duch. Mam z nią porozmawiać? Oni nie chcą rozmawiać.
Co się dzieje?
Czegoś muszą chcieć. Ludzie nie stoją tak po prostu. Chcą czegoś. Cholera. Co? Zostawiłem telefon w samochodzie. Pójdę po niego.
Nie możesz tam iść. Dlaczego? Jeden z nich wszedł tu i zabrał mój telefon. Nikt tu nie wszedł, Kristen. Poszła sobie. Czego chcesz? Wypierdalaj stąd! Kristen, wróć do środka. Co się dzieje? Kristen, idź!
Jezu Chryste! Co robisz? Przepraszam. Czekałam na ciebie. Znajdź swoje rzeczy. Załóż buty. Znalazłaś telefon? Nie. Mówiłam ci, że oni go wzięli. Włożyłem ci go do torebki. James, nie ma go w torebce.
Nie musicie tego robić. Proszę.
Podłączyłam go do gniazdka, a gdy wróciłam już go nie było. Nie rozumiem. Sprawdziliśmy cały dom. Nikogo tu nie ma. Pokaż mi swoją rękę. O czym myślisz? Odkąd tu jesteśmy nie słyszałem żadnego psa, Nie widziałem żadnego przejeżdżającego samochodu. Nic. Tylko my i oni. Dlaczego oni to robią? Nie chcę byś o tym myślała, dobrze?
Nie myśl o tym, to nie ma w tej chwili znaczenia. Nie potrzebujemy powodu, jeśli tu wejdą. O co chodzi?
Mój telefon. Musimy się stąd wynosić. Kto to jest? James, potrzebujemy broni.