Jest tu także trochę mozarelli 4/8

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 |

Posiada Pan jakąś broń?Obstawiam, że on nie ma -Oczywiście że nie!

Mm-Hmm. Nie. Po pierwsze, on nie jest gejem. I jeśli ktokowliek miałby być przynętą,

Byłby to Jim albo Ryan, Mężczyźni na mnie lecą. Taa. Napewno, Dwight. W sumie kiedy już do tego doszło uważam, że dobrze się stało. Powinnam to zapisać.

Wyglada gorzej.

Mm-Hmm, tak. Dlaczego nie jesteś zły lub tak zainteresowany tym jak ja? Jestem totalnie.

Czy my wciąż mówimy o sprawie mikrofalówki? Nie popierasz mnie w tej sprawie? Pokaż ręce.

Camptown spiewa piosenkę doo-Dah doo-Dah. Witaj, Pam. Jim, moge cię prosić na moment ciebie również Pam ?

Myślę że własnie po to mamy tymczasowego?

Muszę odebrać ten telefon, więc--. Oh, ooh jego kochanka ! Nie, żartowałem. Nikt by cie nigdy nie okłamał. Jesteś jak kompletny pakiet, Pam. Co potrzebujesz, Michael? Ok, chciałbym abyś. Wzieła tą notatkę, I dostarczyła do Tobiego Flenderson. Oraz obserwowała jego reakcje kiedy ją przeczyta. Tylko jej nie czytaj.

Możesz to dla mnie zrobić? Jasne. Dobra. Nie, nie, nie, nie, nie rób--. "Proszę przytul mnie i pocałuj, nie ważne jak bym się bornił. Jestem zbyt nieśmiały aby ci powiedzieć że cię kocham. ". Cholera, Pam. Obiecałaś że nie przeczytasz.

Tak, poprostu odwołajmy to ok? Michael.

Hej to jest bardzo nieodpowiednie zachowanie. O co chodzi? Um, Mam kilka zdjęć z, uh, Kostaryki. Chcecie je obejrzeć?. Tak, jasne, Pooglądamy Cool. Toby, mogę też zobaczyć? Wow. O co chodzi?

O co ci chodzi? Ty-jesteś wystraszony? To sa mocne słowa. Jesteś zły? Jesteś zły na mnie? Mam nadzieje że nie przecholue i cię nie uderzy. Chchesz to zrobić? Chcesz mnie uderzyć ? Chcesz mnie walnąć? Hmm? Huh??? Przyłóż mu, Toby. Wyzywam cię. Dawaj. no dalej, Bam! O co ci chodzi? Walnij go. Uderz go, tchurzu. Taaa, walnij go. Hej, hej, przestań, Ryan. Po czyjej jesteś stronie? Dawaj stary. Wyzywam cię. Walnij go tak mocno jak tylo. Wyzywam cię. Nie. potrafisz w twarz.

Nie tak mocno jak potrafisz. Poprostu zrób to dobrze, solidne uderzenie. No dalej, dawaj. Nie zamierzam cię uderzyć, Michael.

Naprawdę go nie uderzysz? Nie, dlaczego miałbym cię uderzyć? Trzeba było walić stary. Sam sie o to prosił.

Hej, hej, przestań, Ryan.

To była jedyna szansa w życiu. Myślałem że załatwisz to dziś. Możesz przestać? Nic nie zrobiłeś, ani nie byłeś pomocny przez cały dzień. Jest jeszcze nedjan rzecz jaką możemy zrobić aby zwolnili Tobiego.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:21

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|