Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 |
Myślę, że to możliwe. To miejsce jest pełne zła. Czuję je w każdym jego zakątku. Jest szansa, że ktokolwiek zabrał Sammy,
.opowieści.
Wciąż czyha w najciemniejszych zakamarkach psychiatryka. Więc myślisz, że nie oszalałem? Nie, panie West. Ale teraz, ty i ja.
Jesteśmy jedynymi ludźmi, którzy w to wierzą.
Nie wiem, jak miałbym ci pomóc. Wiesz czemu? Bo to było tylko złudzenie!
Kiedy mamy do czynienia z umysłem, nic nie jest pewne. To, co stało ci się 4 lata temu, Było tylko jednym z nieszczęść, Które miały tu miejsce na przestrzeni lat. To było w mojej głowie! Wiem to! W mojej głowie! Musiało tak być. Czyżby, panie West? Jestem zainteresowany odpowiedziami na pytania,
Wiesz czemu?
Których nikt w mojej profesji nie śmiał zadać.
Co, jeśli wariat nie jest wariatem?
Co, jeśli mówi prawdę? I teraz, kiedy tu jesteśmy, Mam możliwość coś z tym zrobić. Przez lata mówili mi, że jestem wariatem, że to wszystko wymyśliłem, a teraz mówisz mi, że to prawda. Tak, panie West. Jesteś bardziej zwariowany ode mnie. Wszystko jest na miejscu. Brett i Rachel są moją kontrolą, tylko że tego nie wiedzą. Są obeznani z nauką.
To, co stało ci się 4 lata temu,
Absolutnie nie uwierzą w nic, co ci właśnie powiedziałem. Są istotną częścią tych badań, nawet ważniejszą niż ty.
Więc. Pomożesz mi, panie West? Więc pomyśl spokojnie, czego chcesz.
Seksowna, sprośna.
Jeśli ten dziennik jest dokładny. Ludzie z większymi motywami i wolą, niż ty. Tracili tu życie. I ot tak, wszystko w co wierzyłeś wywróciło się do góry nogami.