Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 |
Po tym wszystkim, co pan dla nas zrobił. Nie, nie, on dosłownie mie może tego wziąćJa go wezmę. Dziękuję pięknie. Wesołych Świąt. Wesołych ŚwiątWesołych Świąt. Dziękujemy bardzo.
Proszę mi uwierzyćByłem bardziej sceptyczny niż pan.
Wesołych ŚwiątWesołych Świąt. Wesołych Świąt.
McCloskey zaczął gadaćJutro przekopiemy fontannę.
Przykro mi, że musiał pan przez to wszystko przechodzić. A mi nieJak to? Nie jest mi przykro. Wiem, że to jedno wielkie oszustwoWiem, że to wszystko było naciągane, ale. Poczułem się prawdziwie. To wszystko, co mogę powiedziećRandy, kiedy wypiłem tą wodę, coś się wydarzyło. Tak jakby część mnie została wymazanaZacząłem wszystko od nowa. Czułem się świetnie. Wiesz co teraz zrobię? Zadzwonię do mojego syna. Nie, nieCzekaj chwilkę. Byłbym zapomniałTo dla ciebie. Wesołych Świąt.
Jared, cześć! Właśnie miałem do ciebie dzwonić. Też cię kocham.
Był już martwy.
To maszynkaDla mnie? Pewnie, że chciałbym cię zobaczyć. Mam wolny cały weekend. Co gdybym zapuścił małą bródkę?
Tak, takSłyszałam.
Piątek? Piątek? Pasuje. Piątek wieczorem. Przyjadę po ciebie na lotnisko. A może baczki? Mógłbym zapuścić baczki. Tutaj, do końca uszuKozią bródkę? Nie!
Jak już wypiliśmy, dał nam prawdziwe leki.
Piątek wieczórSpotkamy się na lotnisku. "Soul patch." Mogę zrobić sobie "soul patch". [info-Wikipedia].
Gdzie idziemy?
Naprawdę? Jak jej na imię?