Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
To wirus. Wpływa na twój mózg. Panie i panowie, proszę uprzejmie o opuszczenie tego miejsca. Nie, nie, nie! Nikt stąd nie wyjdzie, dopóki nie dostanę pieniędzy! Posłuchaj mnie. Chcę mojej kasy! Żadne pieniądze na świecie nie powstrzymają tej choroby,
Która w tobie szaleje. Ale nie musisz krzywdzić innych ludzi. Jeśli tu zostaniesz, Skażesz na śmierć każdą niewinną osobę w tym pomieszczeniu. Nie obchodzi mnie to. Nie otwieraj tego.
Jednej brakuje. Po wszystkim, Jacob. Wpadłam ostatnio na starego znajomego. Radzi sobie naprawdę dobrze. Prawie zzieleniałam z zazdrości. Lecz wtedy, ostatniej nocy, Siedząc w tym cholernym, plastikowym namiocie, bezradna, Myśląc, że umrę. Poddałam wątpliwości to zadanie. Całą moją pracę. Jesteś wielkim wrzodem na tyłku.
Ale robisz także wiele dobrego. Doprowadzę to do końca, Sprawię, że inni będą zazdrościć mi. Mamo, mamo! Ten robot został zaprojektowany przez naukowca z NASA. Ma sztuczną inteligencję i siedem serwomotorów. Tańczy, chrapie. Wytwarza nawet elektryczne bąki.
Wylądowałam w Biurze Dyrektora.
Zrobiłeś coś naprawdę dobrego.