Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
Jak się czujesz?
Wpadało w konwulsje, pluło krwią. To się właśnie nazywa plaga. Plaga wąglika.
Słyszałeś o tym?
Ponieważ myślałeś, że to może nas spowolnić przy niszczeniu wąglika.
Tak, słyszałem. Dobrze. Pracujmy szybko, to będziemy w samolocie przed świtem. Osłaniaj mnie! Cóż, nie za dobrze. Martwy, martwy, martwy, A moja żona planuje pogrzeb. Znam cmentarz, gdzie dają grupową zniżkę. Pochowają cię nawet z medalami. Cóż, czy będą tam czujniki podczerwieni, czy nie, musimy mieć lepszy plan. Szkoda, że nie wiemy jakie błędy zrobiła drużyna Bravo. Cokolwiek zrobili, my nie możemy tego zrobić. Dlatego wymyślimy własny plan, tu, w tym pokoju. Starszy sierżancie. Podsekretarz chce z panem rozmawiać. Rozmawiałem już z nim dwa razy. Trudno go spławić. Chce rozmawiać przez wideotelefon. Obniżcie mu trochę ciśnienie krwi, proszę.
Co mamy mu powiedzieć? Ani słowa. Proszę tutaj usiąść. Halo. Działa? Połączenie jest bezpieczne, proszę pana. Dziękuję. Który z was to starszy sierżant Blane? Starszy sierżant Blane przygotowuje misję, proszę pana. A kim wy do cholery jesteście? Jesteśmy w jego drużynie. Jak możemy pomóc? Kończy wam się czas. Jaki macie plan?
Sytuacja się zmieniła, proszę pana. Oszczędźcie mi trików z rodeo i zwierzeń kowbojów. Chcę usłyszeć, jakie są szczegóły planu i, mówiąc to, macie mi patrzeć w oczy.
Co nas to obchodzi? Ja tylko wykonuję rozkazy.
Z całym szacunkiem, proszę pana, Pułkownik Ryan pozostawia drużynie wolną rękę co do detali operacyjnych. A co z naszym planem? Morgan, nadal jesteś w Waszyngtonie? Tak, proszę pana. Nie przesłałeś im naszego planu? Przefaksowałem dwa razy. Wysyłam to na wasze monitory.
Tak. Miał zastąpić Hectora.
Tak, proszę pana, mamy. Wypróbowaliśmy pana plan. Byli ranni. Straty do zaakceptowania? Nie dla naszych dzieci. Chodzi o laboratorium z wąglikiem, które wkrótce ma zacząć działać. Zlikwidujemy je nie pozostawiając śladów obecności. Tak, proszę pana. Naszym celem jest.
Wiecie co widzę? Przywódcę drużyny, Któremu nawet nie chce się pokazać. I jego dwóch wspólników, którzy są albo zbyt niedoświadczeni, albo zbyt dwulicowi,
Palenie weźmie was na wyżyny.
Aby przedstawić mi wykonalny plan. Pracujemy nad planem. Więc widzę, że to się nie uda beze mnie, Przejmę kontrolę operacyjną nad waszą jednostką, I wykonamy misję po mojemu. To nie będzie konieczne, proszę pana. Gleason, zatankuj mój odrzutowiec i przyszykuj do lotu. Proszę pana, to nie będzie ko. Koniec rozmowy. No cóż, wyciągnijmy herbatę i placuszki.
Goście są już w drodze. Pułkowniku, są tu pewni oficerowie. Domagający się Bridget Sullivan, by ją aresztować. To była kwestia czasu. Znajdź ją, odizoluj w moim biurze.
Panowie chcieli się ze mną widzieć?
Pułkowniku, major Paul Grand, Wojskowe Biuro Śledcze. W porządku.