Jak mnie nazwałeś? 9/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

Chyba żartujesz.

To nie tak, wcale pan nie sprzedaj domu im. Tylko mnie.

A niewielu jest ludzi na tym świecie,

A mi sprzedałby pan dom? Mogę kupić ten dom. Ale bez nich nie dam rady.

Nie mogę odejść.

Jestem teraz ojcem, Mam kobietę, którą kocham na zabój, Ale trzyma mnie na dystans, dopóki nie pokażę jej, że potrafię zarobić pieniądze. A kupno pana domu to pierwszy krok.

Nie przyjmę "nie" za odpowiedź. Jeśli chodź trochę pana obchodzę jako człowiek, Jeśli obchodziłem pana jako zawodnik, Jako quarterback Panther z Dillon, To sprzeda mi pan ten dom. Panie Garrity, pamięta pan. Jak jeszcze grałem?

Ostatni mecz sezonu przeciw Midland. Potrzebowaliśmy wygrać, aby dostać się do playoffów. 4 kwarta, 6 punktów straty.

To sprzeda mi pan ten dom.

2 minuty do końca, przeszliśmy całe boisko,

Ale dlatego właśnie nam się uda, podejdziemy do tego wspólnie….

Mieliśmy 4-tą próbę, Wyszedłem tam, Posłałem krótką piłkę na środek, Prosto w ręce reciwera.

Przyłożenie, wygraliśmy, przeszliśmy do playoffów.

To było piękne. Tamten człowiek. Chce kupić od pana dom. Jeśli chcesz zrobić coś większego, trzeba przerobić sufity. O czym ty gadasz, wiesz ile to będzie kosztować? To jest śmieszne. O czym ty gadasz? Trzeba podwyższyć sufit, ten dom jest z lat 60-tych. Trzeba go totalnie przerobić. Wymienić drewno. Podnieść sufit? Chcesz powymieniać drewniane elementy? Nie wiem stary. Nie podoba mi się drewno idioto. Po co mnie znowu wyzywasz? Nie nazywam cię idiotą. To drewno jest marnej jakości Billy. O czym ty gadasz? Chcesz wyłożyć serek wiejski na sufit? Nie, nie chce. Nie mam pojęcia o czym ty do mnie rozmawiasz. Dlaczego jestem tutaj z nim? Trzeba będzie niektóre rzeczy pominąć aby wyrobić się w 30 dni. Jakieś pomysły? Słucham.

Nie wkroczę na złą drogę.

Co ja tutaj robię? Już ci mówię, chodź tutaj. Kiedyś robiłem dachy, więc podniosę i sufit. Kupiłem ten dom. Co?

Kupiłem ten dom, ale nie żeby mieszkać. Pod remontujemy go i odsprzedam za jakiś miesiąc.

Będę miał pieniądze, abyśmy mogli zacząć normalne życie. Nareszcie, porządne pieniądze. Nie na taką reakcję liczyłem. Wracam na wschód, Do rodziców. Nie daję tak rady.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:09

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|