Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
A o której widział pan, jak Shaun i oskarżony idą na górę?
Shaun i Rob zaczęli się kłócić. Co było dalej? Po chwili Rob wyszedł do drugiego pokoju. Nie było go tylko minutę.
Co się wydarzyło, gdy Rob wrócił?
Módl się o to, bo jak skończę z Robem, zabiorę się za ciebie.
Trzymał w ręce plastikową torbę. .i założył ją Shaunowi na głowę i zaczął go dusić. Shaun się szarpał, ale Rob nie chciał puścić. Próbował oddychać. On go zabił. Zabił Shauna. Co zrobiłaś? Poczekałam, aż Rob wyjdzie, wybiegłam i pojechałam do domu. Próbowałam dodzwonić się do Justina, ale nie odbierał. Dlaczego nie zgłosiłaś się wcześniej, Katie? Bałam się. Chciałam porozmawiać z Justinem. Gdy dowiedziałam się, że go aresztowano. Wtedy zadzwoniłam do Brody'ego. Powiedział, żebym nikomu nic nie mówiła, bo. .ludzie dowiedzieliby się o Justinie i o mnie.
Poza tym, co jak co, ale swoje prawa ona zna.
Wtedy wpadł na pomysł, że sam powie, że widział to morderstwo. Oboje chcieliśmy tylko chronić Justina. Wiem, że nie powinnam była kłamać.
Znał konkretne szczegóły zabójstwa.
Ale kochałam Justina i. Nie wiedziałam, co innego mogę zrobić. Nie mam dalszych pytań. Czy w sprawie przeciw Robertowi Bishop. O zabójstwo drugiego stopnia, przysięgli uzgodnili werdykt? Tak, wysoki sądzie. Uznajemy oskarżonego winnym zarzucanych mu czynów. Sąd zbierze się ponownie jutro, na ogłoszenie wyroku. Odraczam obrady. Woźny, proszę odprowadzić oskarżonego do aresztu. Złożymy apelację. Wszystko będzie dobrze. Może w to nie uwierzysz, ale bardzo mi przykro. Nieźle pan z nami pograł, panie Stark. Zrobiłem, co do mnie należało. Wiem. Od dziecka marzyliśmy, żeby być gwiazdami rocka.
A kiedy to się w końcu stało. Tak, trzeba uważać, o czym się marzy. Prawda jest taka, że gdyby nie ja, to nic z tego by się nie wydarzyło. Popełniłeś kilka błędów. Na przykład sypiałeś z Katie. Tak, to było bardzo głupie.
Na dodatek samolubne i okrutne. Nie rób tego więcej. Jesteś młody. Masz czas, by zacząć na nowo. Potrzebny ci jedynie dobry przyjaciel. W gruncie rzeczy to Brody Miller był jedynym, który stał przy tobie. Hej, dostałam smsa, coś nie tak? Moje życie jest popieprzone. I nie idzie ku lepszemu. To nieprawda. Po prostu zdenerwowałeś się w związku z pracą. Nie chodzi o pracę. Chodzi o mnie. Twój tata ma rację. Jestem nieudacznikiem i nie jestem dla ciebie dość dobry. Nie mów tak. Oboje wiemy, że to prawda. Jeśli ze mną zostaniesz, pociągnę cię na dno. A z tym nie dam sobie rady. Czy ty ze mną zrywasz? Tak będzie dla ciebie lepiej, uwierz mi. Kocham cię. Będzie lepiej. Obiecuję. Proszę, nie odsuwaj mnie od siebie. Odsuwam cię, bo cię kocham.