Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
Nie jest zatrute, jeśli o to się martwisz. Musisz dbać o swoje siły. Dlaczego martwisz się o mój stan?
Bardzo mi na nim zależy. Nie jestem na tyle głupi, żeby uważać nas za przyjaciół, Ale łączy nas przeszłość. Pomimo tego, że wielokrotnie mnie zdradzałaś, Nadal jesteś jedynym człowiekiem czy Wraith,
Kiedyś już się z tym spotkaliśmy.
Który zbliżył się do zrozumienia przez co przeszedłem.
Nie różnimy się tak bardzo, Teylo.
Pozwól nam iść przodem.
Jesteś człowiekiem z DNA Wraith. Hybrydą, tak jak ja. Nie jestem mordercą.
Zabijasz chroniąc siebie i swoich ludzi, tak jak ja.
Wydaje jej się, że Kanaan przesyła jej wiadomość, wskazówki.
Oczywiście okoliczności zmuszają mnie do akcji na trochę większą skalę, Ale zasada pozostaje ta sama. Jesteś szalony. Pogardzaj mną, ile chcesz, Ale nie rób tego kosztem dziecka. Moje dziecko. Nie powinno cię interesować. Wręcz przeciwnie, Mam wobec niego wielkie plany. Jak możesz teraz jeść? Żartujesz? To pierwszy przyzwoity posiłek, jaki dzisiaj jem.
Nic o tym nie wiem.
Poza tym, głodzenie się w niczym nie pomoże Teyli. Staram się zachować siły. Proponuję, żebyście zrobili to samo. Znajdziemy ją. Muszę mieć coś do robienia.
Pułkowniku. Przyszła wiadomość od Todda. Tak? Otrzymaliśmy wiadomość ze stacji. Najwyraźniej wśród czcicieli Wraith krąży plotka. O przetrzymywaniu jednego z naszych ludzi. Mamy adres. Będę potrzebował drużyny Lorna. Zgłosił się na ochotnika. Przejdziecie na najbliższą planetę, A stamtąd odbierze was Dedal. Idziemy. Mówiłam, nie jestem głodna. Co on tobie zrobił? To ja. Teyla. Przyszłam po ciebie, tak jak chciałeś. Jak ja chciałem. To ja byłem w twoich wizjach. Odpowiednio ukryty oczywiście.
Jesteście za wcześnie. Co to znaczy?
Pokonałem 10 tysięcy lat świetlnych i dotknąłem twojego umysłu. Między nami istnieje mocniejsza więź, niż się tobie wydaje. Po narodzinach dziecka. .ta więź się pogłębi. Ciesz się spotkaniem. Kanaan, musisz mi pomóc. Musisz pomóc naszemu dziecku. Proszę, Kanaan. Dziecko posłuży sprawie. I już niedługo galaktyka będzie nasza.
Pułkowniku. Sheppard. Zbliżamy się do celu. Wychodzimy. Tak jest, sir. Nie mogliśmy złapać namiaru na jej nadajnik.