Hej, złotowłosa? Myślę, że padało 2/12

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 |

W teori, wszyscy jesteśmy częścią policyjnego systemu. W praktyce, jest zupełnie inaczej. Nasz znak symbolizuje, kim naprawdę jesteśmy. Nasz strój nie jest niebieski lecz czarny. Nikt nie ma prawa tam iść! Żaden z was! Wszyscy mają tutaj zostać! BOPE jest zawsze wzywana, gdy zwykła jednostka traci kontrolę. A to zawsze dzieje się w Rio. Myślą, że jesteśmy zbyt głupi, by iść tam? Jestem Kapitan Nascimento. BOPE Alpha Leader. Jestem na tej wojnie już parę lat. Czasem jest dla mnie bardzo męcząca. Sześć miesięcy wcześniej. Kotku, bardzo chciałbym być przy tobie, ale jestem na służbie. Słyszysz bicie serca? Pozwól mi posłuchać. Jest silne i bardzo szybkie.

Kochanie, muszę wracać do pracy. Nie martw się, zostawię to w piecyku. Ja też cię kocham. Nie wiem, czego nienawidziłem najbardziej, dilerów czy skorumpowanej policji. Jak się masz, Pompeu? Masz dla mnie broń? Tak. Policja miała blisko 30.000 funkcjonariuszy. Z taką liczbą, mogła zlikwidować handel narkotykami. Ale nie byli do tego solidnie przygotowaniu, a ich zarobki były zbyt niskie.

Tacy ludzie jak oni nie przejmowali się tym. Z całą przyjemnością bym ich tu wszystkich powystrzelał. Których kapitanie? Proszę tylko powiedzieć.

Tych popieprzonych gliniarzy. BOPE miało tylko setkę ludzi.

Kapitanie, zastąpię pana tak szybko, jak będę mógł.

Powariowali? Jeśli ukradną, mogą pójść do paki.

Każdy miał broń jaką znalazł, a trzy razy więcej było sprzedawane na ulicach. 14, pozwól im wkroczyć. Dorwiemy ich na końcu drogi. Jeśli strzelę, mogę postrzelić gliniarza. Dwóch na raz? Oczywiście. W takim razie, strzelaj. Jak dla mnie, ci którzy pomagali gangom, byli źli. Popierałem to. Miałem zły temperament. Moja żona każdego dnia wpadała w gorsze humory.

Dzień dobry! Cześć, kochanie! Pozwól, że przyniosę. Usiądź, zajmę się tym. Nie skarbie, muszę iść. Zaczynam pracę bardzo wcześnie. Dopiero co wróciłeś i znów idziesz? Miałam niespokojną noc. Jak z dzieckiem? Kiedy niepokoję się, wiem, że nie przybiorę na wadze. Chcesz, żeby tak się stało? Gdybym wiedziała, że tak będzie, nie zaszłabym w ciążę.

Zdobądź więcej. Ludzie nakręcają się na to, jak szaleni.

Czekaj, przynajmniej zjedz kanapkę. Beto! W wojnie, zawsze była cena za którą się płaciło.

Wiem, jak możemy dostać te pieniądze.

A gdy stawała się zbyt wysoka, zawsze był czas na wycofanie się. Tak przedstawiali się Neto i Matias. Kapitan Fabio, szef do szybkiego reagowania. Kapitan Oliveira, szef trzeciej brygady. Oni również dołączyli do tej wojny, tyle, że w swoich dzielnicach. Pierwszego dnia, też byłem zaskoczonym tym wszystkim. Witam, poruczników! Od dzisiaj, jesteście pod moimi rozkazami. Każdego dnia, moi ludzie wraz ze mną, będziemy oceniać wasze postępowania. Jestem zaszczycony stać przed tymi ludźmi,

Którzy są nie tylko częścią naszej rodziny, ale również bardzo dobrymi oficerami. Neto i Matias wierzyli we wszystko. Byli aniołami. Potrzebowałem takich ludzi. Jeden kierował się umysłem. .natomiast drugi, sercem. Byłbym bardzo zadowolony, gdybym miał kogoś z tymi obiema cechami. Ale kto powiedział, że życie jest łatwe? Teraz będziesz pracować tutaj, Neto. Czy tutaj naprawiacie samochody? Tak, jakiś problem? Nie możesz mnie zabrać gdzie indziej? Nie znam się na samochodach!

Jest tutaj 46 samochodów i 12 motocykli. Potrzebujemy wszystkich sprawnie działających. Kapitanie! Spocznij. Ci dwaj młodzi będą twoimi asystentami. Samochód 249 będzie dziś gotowy. Wreszcie, Tiao! Tak, ale potrzebujemy kilku części zamiennych. Więc wziąłem kilka z tego samochodu. Ale on jest nowy! Chcesz go wziąć na bok? Ma on kilka dobrych części. Właśnie naprawiłem dwa samochody. Mniejsza o to, Tiao! To nie ma dla mnie znaczenia. On jest żółtodziobem. Proszę pana! Sierżańcie!

Moim zdaniem, strategia jest zawsze dobra, jeśli działa.

Do usług. Wy dwaj. Mam kanapki, kawę, wodę. Nie jestem głodny.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:32

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|