Hej. Co się stało? 9/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

Oszukałaś mnie, Holly. Później o tym porozmawiamy, Arthur. Chciałaś, żeby Patty Hewes wykorzystała to przeciwko mnie? Oczywiście, że nie. Tego właśnie chciałaś? Oczywiście, że nie. Więc dlaczego teraz?

Cieszę się.

Dlaczego teraz, Holly? Arthur, tu chodzi o nas. Bzdura! Zasrałaś mi sprawę! Zasrałaś też ją sobie.

Ucieczka z miejsca wypadku.

To nasze pieniądzeMowa tu o naszych pieniądzach. Przykro mi, Arthur. Spójrz. Dałem ci wszystko czego chciałaś! Trzymaj się ode mnie z daleka. Trzymaj się z daleka. Mogłem skończyć z tym, kiedy tylko chciałem. Miesiące temu. Co robisz. daj spokój. Przesuń samochód. Pomyślałaś o dzieciach? Pomyślałaś o nich? Przesuniesz samochód, to cię zabiję. Otwórz okno. Porozmawiajmy. Holly, otwórz okno. Porozmawiajmy, Holly. Zatrzymaj ten cholerny samochód!

Chcę cię stąd wyciągnąć.

Cześć, Ray. Do cholery z tym wszystkim. Nie zniosę tego dłużej. Złóż ofertę. Jak tam mój ulubiony adwokat rozwodowy? Kobiety i mężczyźni nadal się nienawidzą, więc mam się nieźle. Dzięki za informację. Mam nadzieję, że tobie nie zaszkodziła. Zrzuciłem winę na urzędników sądowych.

Musisz tam pójść.

Rozwód z pierwszych stron gazet. I tak przeciekłby do prasy. Poza tym, cała rzecz oprze się na walce o opiekę. No i na zdradzie. Jestem twoją dłużniczką.

Gdzie będziesz pracować, Ellen? Nie wiem. Nie mam pojęcia. Gówno mnie to obchodzi. Wiesz gdzie mogłabym pracować?

W nowojorskim metrzeNa stacji metra. Mogłabyś fotografować sushi.

Mówiłaś o tym Patty?

Dobrze słyszałaś, Patty. Śmiem twierdzić, że to tyle na ile mogłaś liczyć. Więcej, niż powinno być. Zakończmy to. Kusząca propozycja, Ray. Mogłabym wyjechać na wakacje. Zasługujesz na nie. Nadal muszę zająć się paroma rzeczami. Patty. Nie zgadzam się. Jeśli warto było zabić Gregory'ego Malina, musiał coś wiedzieć. Podejrzewam, że jeśli by zeznawał mówilibyśmy o 10cyfrowej sumie.

Mamy jeszcze jakichś przyjaciół, prawda?

Straciłeś ochotę na rozmowę, Ray? Nie dostaniesz więcej, niż 500, Patty. Dobranoc, Ray. To nie miało znaczenia. Padło pytanie co by zrobiła. Powiem ci co bym zrobiła. Poczekajcie. powiem wam co bym zrobiła. Powiedziałam coś o penisie. Powiedziała coś o penisie!

Pewnie nigdy nie dowiemy się, co się stało.

Powiedziała: "penis" w szkole prawniczej. A on na to: za kogo się pani uważa? Calder? Nie wiedziałam co mówiłam. Był obleśny. Zapraszał mnie na randki. Kim jest ten facet? Gdzie on jest? Chciał cię zabrać do jakiegoś motelu. Tu Ellen Parsons. Możesz zostawić wiadomość, albo zadzwonić do biura: 212-752-4708.

Dowiedziałaś się ciekawych rzeczy. Nie chcę się chlubić, do cholery. O mój Boże! Nie wiedzieliśmy, że to miesiąc miodowy. Przepraszam. Nie znoszę tego. Miałaś rację. Ktokolwiek próbował pozbyć się ciała, przeoczył coś. Krew. Widziałem. krew.

Muszę iść z tym na policję. Patty się odezwała? Zostawiłem wiadomości. Powiedziałem jej, że musi wrócić.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:07

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|