Dziękuję, że mi o tym powiedziałeś 9/12

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 |

Nie chcę tam iść!

Nie chcemy cię skrzywdzić. Potrzebujemy twojej pomocy. Ok., to nie ma sensu. Nie wiemy nawet, czy ma radio, a nawet jeśli go znajdziemy,

Pewnie nawet nie będzie pamiętał, co zrobił z kryształem kontrolnym. Spójrzmy prawdzie w twarz: siedzimy po nos w gównie.

U mnie to samo.

Musi być jakieś wyjście.

A co ze skoczkami? Mają DHD.

To nie ma znaczenia. Bez kryształu kontrolnego, Wrota nie są w stanie wytworzyć stabilnego korytarza. Nigdzie stąd nie odejdziemy. Coś mi umyka. Nie mogę się skoncentrować. A co z kontynentem? Ronon ma rację. Enchuri rośnie na wielu planetach. Tu też może być. W porządku. Zakładając, że ją znajdziemy, jak ją podamy innym? Coś wymyślę. Zostanę z Rodneyem. Wiesz, czego masz szukać? Na Satedzie rosła jak chwast. Możesz tym latać. To jest w twojej krwi, dosłownie. Co ja robię? Powiedziałeś, że najszybszym sposobem dystrybucji lekarstwa jest doprowadzenie go do stanu aerozolu. I rozprowadzenie po mieście poprzez system wentylacyjny. W tej chwili próbujesz obejść podstawowy protokół. Dla temperatury, nawilżenia i ciśnienia powietrza. Racja, racja. OK., to proste. To wymaga tylko wejścia do głównego katalogu i…. No, co ty…. Nie-nie-nie-nie, powinienem to zrobić z zamkniętymi oczyma. Mnie to też dopadło, prawda? Musisz być nadal spokojny. Och, nie-nie-nie-nie, ty nie rozumiesz. Moja pamięć zawsze była do niczego. Mam na myśli nazwiska ludzi, daty urodzin. Kiedyś zapomniałem o Dniu Matki przez pięć lat z rzędu. Jaki jest stosunek obwodu koła do jego średnicy?

Cóż, to pi. Czyli trzy przecinek jeden, cztery, jeden, pięć, dziewięć, dwa, sześć i tak dalej.

To się nie liczy, to łatwe. Jesteś naukowcem, Rodney.

Czy skończyłeś swoją pracę?

Tylko to cię obchodzi i tego się będziesz najdłużej trzymał. Chwileczkę.

Czy przez to nie jestem naprawdę złą osobą? Przez to jesteś osobą, która może ocalić nasze życia. Co to za miejsce? Wygląda, jakby opuścili je w pośpiechu. Nie ma jej tutaj. Chodźmy…. Tutaj! Tędy!

Może kiedy badali ją Pradawni, niechcący przywlekli tę.

Cicho! Idźcie, Idźcie! W porządku, rozproszcie się. Muszą tu gdzieś być. Idziemy, ruszajcie się! Czy możemy stąd pójść? Proszę? O co chodzi? Mam pomysł. Chwileczkę.

Co to za miejsce? Co my tu robimy? Już ci powiedziałem. Musimy zebrać tę roślinę. Coś mi tu brzydko pachnie. To zawsze jest na czasie. Wybacz, chłopie. Tylko byś mnie spowalniał. Jak idzie, Rodney? Prawie kończę… tak myślę.

Mógłbyś poprosić pielęgniarkę, żeby przyniosła mi herbaty?

Co to było? Pójdę zobaczyć. Pracuj dalej. Nie ruszaj się!

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:18

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|