Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
Po co miałaby to robić, skoro jest winna?
Nie rozrzucaj swoich ubrań.
I. Bądź grzeczny, dobrze? Kocham cię. Ja ciebie też. Dziękuje, że pozwoliliście mi z nią porozmawiać. Sypia pan tutaj? Tak. Czasami. Hałas mnie uspokaja. Jest jak szum morza. Mogę w czymś pomóc? Przyszłam po moje płyty. Proszę je wziąć. Muszę z panem porozmawiać.
Proszę walić. Na osobności.
To jest na osobności. Mam na myśli bardziej ustronne miejsce. Proszę obiecać, że mi pan nie przerwie i wysłucha do końca. Dobrze. Obiecuję. Rozmawiałam z pańską żoną. Chwileczkę.
Odkąd zginęły pańska żona i córka, Dręczy pana pewne pytanie. Dotyczące tej nocy, prawda? Zgadza się? Żona chciała, bym panu powiedziała, że wasza córka się nie obudziła. Nie wiedziała, co się dzieje. Nie bała się, nawet przez chwilę. Skończyła pani? To wszystko?