Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 |
Dobrze, teraz, popatrz na tatusia. Uśmiechnij się do tatusia
Twoje dłonie stają się teraz większe.
Twoje ręce i nogi są dłuższe. Pobudzasz nawet swój wewnętrzny wzrost podczas gdy mama i tata. Wayne. Tak, kochanie?
Gdzie jest dziecko? Jest w kojcu. Wydostaje się z kojca. Nie, naprawiłem go.
Kotku, nie znoszę ci przypominać, ale od kiedy go naprawiłeś. On wciąż się wydostaje. Tym razem już nie zwieje. Cześć, wielki kolego. Jestem zdecydowanie zdolny naprawić ten kojec, prawda? W końcu jesteś tylko małym dzieckiem.
Twój kapelusz? To mój hełm.
Nowy? Tak, nowy. Goli mnie. Widzisz? Amy, zdecydowane. Jadę z tobą. Koniec kropka. Mamo, po pierwsze, nie jestem pierwszą dziewczyną. Która idzie na koledż. Po drugie, my. Mamo. Wybacz. Amy, pomogę ci się wprowadzić. To tyle. Chcesz coś usłyszeć? Tak, chcę. Ten? Tak. Teraz. Ten. Dobra. Słyszałeś? Tak, słyszałem.
Hej, Nick, chcesz iść na film? Tylko my dwoje.
Więcej? Jasne. Mamo, powiedzmy, że jesteśmy dziewczynami.
Dziecko ma ponad 50 stóp wysokości i wygląda na to, że wciąż rośnie.
Myślę, że mogę sobie to wyobrazić.
Myślisz, że wyglądam jak oferma? Tylko patrząc na mnie. To retoryczne pytanie, mamo. Nie wymaga odpowiedzi.
Jestem jakąkolwiek dziewczyną? Nie. Dziewczyną, którą, nie wiem, mógłbym poprosić o pójście do kina, czy coś. Nicky, zmieniasz się bardzo przystojnego młodego mężczyznę. Będziesz taki sam jak twój ojciec. Kochanie. Możesz mi pomóc ustawić ten zdalny regulator? Jeśli ty i Nicky chcielibyście gdzieś wyjść, gdy mnie nie będzie.
Numer opiekunki jest w kuchni. Co z nim? Myślę, że jest jakaś dziewczyna. Nick? Nasz Nick? No wiesz, dorasta, na wypadek, gdybyś nie zauważył. Naprawię. Ja ciebie naprawię, mały łobuzie! Nick, przestań!