Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 | Strona 21 |
Oto co musimy zrobić. Musimy się ubrać, i iść do klubu. Pić owocowe drinki i obściskiwać się ze sobą. Po co? Żeby nawiązać więź z dziadziskami. Tak więź z dziadziusiami. Muzyka gra. Nasze ciała falują. Wiecie co mam na myśli?
Ale tak czy inaczej.
Mogłybyśmy zagrać w zbijanego. Mogłybyśmy związać nasze buty razem nasze tenisówki. I przerzucić je nad kablami telefonicznymi. Wszędzie to widuję. I wygląda na to, że ludzie lubią to robić. Coś jak "Jak wysoko rzucisz?". Rozumiecie? Coś jak. jak ty. Lub możemy iść od klubu. Sześć Maryi dziewic i jedno kamikadze. Lda Zetek, zrobimy z was najlepsze bractwo w dziejach. Mona, tamten koleś ciągle się na ciebie gapi. Idź, poflirtuj z nim. Jasne. Pomyśl o tym jak o odkrywaniu, Mona. Odkrywaj. Chodź tutaj. Wskakuj na tego konia! Idź, idź. Idź! Podoba ci się co widzisz gwoździu? Nie jestem pewien na co patrzę matalowatwarzo. Niech zgadnę, chodzi o Hannibala Lectera? Tam jest pudło słodyczy.
Carrie Mae, idź i czaruj. Jedyna magia jaką kiedykolwiek uprawiałam to próba znalezienia sposobu, Na zostanie w collegu 9 lat i nie wrócenie do przyczepy kampingowej w Idaho. Więc znajdź drogę do jego serca.
Harmony, Brian Stone się kręcił koło ciebie.
Po prostu idź tam i pogadaj z nim o czymkolwiek. Przepraszam, wiesz gdzie jest kibel? Mam belę do wywalenia. Co ja takiego zrobiłam? W porządku. Po prostu, Carrie Mae, czasami.
Mężczyźni lubią gdy kobieta jest owiana mgiełką tajemnicy. Więc wróć tam i spróbuj raz jeszcze. Przepraszam. Wiesz, gdzie jest kibel? Muszę tam zrobić bardzo tajemniczą rzecz. Wyrzucić belę. Zdecydowanie nie jestem na to dość pijany.
Do pomocy kilka wolontariuszek.
Tak jest dobrze. To na prawdę dobre ćwiczenia. Hej, to Zetki. Cześć. Cześć. Chyba nigdy nie widziałam, żebyście wychodziły. My też nigdy nie widziałyśmy. Poznałyśmy się wczoraj Byłam tą bezdomną dziewczyną. Teraz jestem opiekunką ich domu. Gratulacje to świetnie. Więc, zjawiłyście się tu w samą porę. Robimy konkurs karaoke. Bractwa żeńskie kontra męskie.
Możecie być następne jeśli chcecie. Dziewczyny, zawsze się zgadzajcie na karaoke. Wybierzemy wam świetną piosenkę. Bez obawy, nie możecie być gorsze niż my. Poważnie, wyszło nam nędznie. Obrzydliwie.
Rozumiesz, że debilnie to brzmi.
No nie wiem. Ok, słuchajcie. Dajcie mi chwilkę. Obiecuję, że Zetki wyjdą na scenę. Super. Świetnie. Dziewczyny, karaoke to świetna zabawa! Musicie tam iść i zaśpiewać. Chłopcy lubią śpiewanie. To jest seksownie.
Na zostanie w collegu 9 lat i nie wrócenie do przyczepy kampingowej w Idaho.
Idź, idź, idź tam, idź! Myślę, że możemy to zrobić. Możemy wszystko zrobić lepiej niż tamte manekiny.
Zaraz żygne, ale chodźmy! To jest duch walki! Dobra właźcie tam waleczne serca! To były Kappa Eta Sigma! Następne, Zetki? W piosence Like A Virgin. To nie było fajne. Chcesz stracić głowę, suko? To było z wielka klasą.
Nie, nie, nie ona ma rację Courtney. Znaczy, powinnyśmy przeprosić.
Powinni być u nas na mixerze. Nie ma nikogo do miksowania.
Zwłaszcza, że za chwilę zabierzemy im dom. Racja. Dokąd go zabieracie? Słyszałyśmy, że tracicie statut. Więc Phi lota Mu kupi wasz gówniany dom, gdy zostanie wystawiony na sprzedaż. Będziemy miały tyle kasy, że będzie nam potrzebne więcej przestrzeni. Ale nie martwcie się. Pozwolimy wam zostać będziecie pokojówkami. Możecie czyścić komin czy to nie będzie super? Czy to maleńkie coś rozumie ludzką mowę? No i zdaje się, że gdy kupimy wasz dom.