Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 |
Upadła pod prysznicem.
To się nigdy nie nudzi. Nie wierzę, że zasnęła.
Kazałem stażystom dać jej Valium.
Czemu, bolało ją? Nie, nie chciała się zamknąć. Przepraszam.
Zauważyłem, że na gipsie nie ma imienia twojego chłopaka. Przez niego zostawiłam ją samą. Czy rozumiesz, że i tak by się to stało? Czy byś tam była, czy nie. Upadła pod prysznicem. Więc albo wasz związek jest niezmiernie niepokojący. Albo pieprzysz głupoty. Ja pieprzę głupoty? Jeśli nie obchodzi cię, że cię wyrzucą, to czemu wciąż tu jesteś? Nie przestraszysz mnie tym obłąkanym spojrzeniem. Twoja mama jest tylko wymówką. Jesteś szczęśliwy tylko, gdy jesteś tutaj. A ty boisz się żyć na własną rękę. Przyznaj, że strata tego miejsca cię zabije. Skończyliśmy? Na nic więcej mnie nie stać. Obłąkane spojrzenie? Cios poniżej pasa.
Gościu potrzebuje 30 mEqs chlorku potasu.
Ten ziomek Cox jest spoko. Wiem, że ma niekonwencjonalne sposoby, Ale wszyscy innowatorzy mają.
Każdy zasługuje na drugą szansę. Coś ty za jeden?
Jordan. Wiem, że jesteś w drodze na zebranie rady. I wiem, że niezbyt mnie lubisz. Wcale cię nie nie lubię. Ja cię nic. Dzięki. Łączy nas coś wyjątkowego. Musze cię prosić o przysługę. Ale nie po to się z tobą przespałem. Nie masz nic wspólnego z tym, że się ze mną przespałeś. Chyba oboje wiemy, że to nie do końca prawda. Daj spokój. Mimo tego, że robisz w gacie, że Cox może się dowiedzieć. Gdybym kazała ci pójść ze mną do jego mieszkania i uprawiać seks na jego oczach, to byś to zrobił. Nie rób tego, proszę. Przypominasz mi go, gdy był młodszy. Spójrz w swoje serce i zobacz, czy wygrzebiesz odrobinę sympatii. Dla kogoś, kto dla mnie wiele a dla ciebie pewnie też trochę znaczy.
Uważaj. Do zobaczeniu po drugiej stronie.
To pomożesz mu? Och, kotku.
Byłem kiedyś na terapii. Tak? Tak, raz. W 93 albo 94. A potem kilka miesięcy w 95. A potem poszedłem na grupową, ale to była katastrofa. Pierwszy raz poza domem byłem w koledżu. To wszystko się nagromadziło i czułem, że tonę. Łapiesz? Tak. I bez znaczenia, jak bardzo się wstydzisz, Rozmowa z kimś neutralnym zawsze pomaga. Np.: patrz na mnie. Jestem, dzięki terapii, W zdrowym związku z piękną kobietą. Która nie może spać w moim domu, bo myśli, że złamałem nogę jej mamie. Jak długo tu stoisz? Chwilę tu byłaś, co? Nie mówiłem o nas. Turk. Mama spędzi noc tutaj, więc ja spędzę noc z tobą. Ale musimy wyjść natychmiast.
Tak! Jestem kuloodporny. Uważaj. Do zobaczeniu po drugiej stronie.
Naprawdę uważam, że popełniasz duży błąd. Najbardziej zgubna rzecz w dr. Coxie, to. Ziewam! Powiedziałam "ziewam", bo gdy naprawdę ziewam, to nie łapiesz. Spotkamy się w piekle. Zrobiłam to, bo myśl o tym, że gnijesz w tym fluorescencyjnym grobowcu. Jest zabawniejsze niż płacenie twoimi alimentami. Słuchaj, kochana. Jeśli masz taki problem z zapomnieniem o mnie, To nie krępuj się i dzwoń do mnie. Zmieszam cię z błotem w każdej chwili. Oglądam to. Widzimy się za tydzień. Nigdy się przy niej nie nudziłem. To co się stało?