Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
Nie chcesz, żeby w twoim nekrologu napisali, że zmarłaś na Brooklynie. Życz mi powodzenia. Powodzenia.
Zazdroszczę ci jej od rana.
Hej. Zostań tam. Blair, muszę z tobą porozmawiać. Nie mogę. Chuck na mnie czeka.
Wiem. Właśnie o to chodzi. Po prostu.
Bądź ostrożna. Dlaczego? Powiedziałeś, że mam być przeciwieństwem ostrożności. Kazałeś mi zaryzykować. Racja. Wiem, wiem.
Ale to była zła rada,
Bo kiedy to powiedziałem, myślałem o sobie i Serenie. A tu mówimy o Chucku. To nie to samo.
Owszem, to samo. Będzie dobrze.
Jasne, może.
To, że wy podejmujecie skazaną na porażkę próbę zostania przyjaciółmi,
Tylko zanim coś powiesz, upewnij się, że skończył swoje gierki. Skończył. A teraz wybacz mi. Hej. Nie wiedziałam, że przyjdziecie. Hej. Pójdę przywitać się z Aaronem, dobrze? Dobrze. Tak, Max zna Aarona ze szkoły, więc chciał się przywitać. A ja chciałam się z tobą zobaczyć, kiedy usłyszałam co wywinęłaś u Eleanor. Właśnie miałam o tym powiedzieć mojemu tacie. Zanim to zrobisz, posłuchaj. Wydawca "Nylonu" widział nasze wczorajsze zdjęcia. Chce napisać o tobie artykuł jako projektantce wartej zobaczenia. Agnes, rzuciłam pracę u Eleanor, I jestem niepracującą, uczącą się w domu 15-latką. Nie jestem nawet stażystką wartą zobaczenia. Max i ja właśnie o tym rozmawialiśmy. Powinnaś zrobić własną kolekcję.
Tak, jasne. Bez pieniędzy i kontaktów, i nikt nie wie kim jestem. Brzmi jak szybka droga do sukcesu. Przestań wymyślać powody, żeby tego nie zrobić,
I po prostu uszyj więcej sukienek. Ja mogę być modelką, Max zrobi zdjęcia.