Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 | Strona 21 | Strona 22 |
Bo co? Rozwalisz komuś łeb, siądziesz i zaczniesz sobie pisać sonet?
Dobra. możesz mi wylizać wora. Dzwoń o każdej porze. Wiesz. jeśli o czymś usłyszysz. Myślę, że szukamy faceta o ksywce Sam Rzeźnik.
Jaja sobie robi. Ale na serio, poruczniku,
Jak głęboko mamy drążyć w sprawie zabójstwa Rambo? Myślałem o jakimś dochodzeniu, złapaniu sprawcy i wsadzeniu go do paki. Jeśli nie odciągnie was to za bardzo od grania w kulki. Nie ma sprawy. Pracujemy nad handlarzem, Spiderem. Jest powiązany z dwoma niedawnymi zabójstwami. Jeśli go dorwiemy, kto wie, do czego nas to doprowadzi.?
Więc, co z nim? Złapałem prawniczkę z uncją towaru, który prawie wepchała mi do nosa. Podejdzie go dla mnie. Fartowny skurwiel, co? Dorwała to bezpośrednio od niego? Dokładnie. Wyciągnijcie z niej, ile się da i wykopcie na ryj. Nienawidzę ścigać jebanych prawników. To nie klub Spidera. Spokojnie. To opuszczony zakład tekstylny, Jessica.
Tłuścioch nie żyje.
Myślę, że nie jestem waszą przeciętną. jak to nazywacie? Kret. kapuś.
Będę pytał, a on może chrząkać.
Sądzę, że zazwyczaj to jakiś biedny Afroamerykanin, ćpun albo dziwka. Zazwyczaj, nadziani prawnicy są bystrzejsi od afroamerykańskiej, naćpanej dziwki.
Rozpracuj te pierdolone morderstwa.
Zazwyczaj. a czasem tylko im się tak wydaje. U nas wszystko ustawione. Jesteś pewien, że jest bezpiecznie? Niech twoja panienka pokaże, że ma jaja i zabieramy się za to.
A więc, pani adwokat. gotowa do dzieła? Tak, zróbmy to. Dobra, pamiętasz, co mówiliśmy? Wchodzisz tam, czekasz, aż zapyta, czego ci potrzeba, tak.? I nie przynosisz nam mniej, niż 4 uncje. 4 uncje? Tak. Czy to nie za dużo? Zwykle kupowałam kilka działek w klubie. Powiedz, że jedziesz na narty i potrzebujesz świeżego proszku na tydzień. Właśnie, powiedz, że jedziesz na wakacje. Zrobię to i moje akta będą czyste. Kryształowo. Nikt nie będzie wiedział, że zostałam nakryta?
Jakby się to nigdy nie zdarzyło. Wiemy, że jesteś lepsza, niż to wszystko.
Zrobisz to, przestaniesz walić do nosa, wrócisz do domu, wyjdziesz za mąż,
Urodzisz dzieci, nigdy do tego nie wrócisz. to wszystko. Dobra, zaczynamy. Tak jest. Połamania nóg. To dwa mieszkania dalej. Drzwi po lewej. Użyj dzwonka. Może pójdziesz i dotrzymasz jej towarzystwa?