Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 |
Czy rower działa? Zobaczymy.
Ale ich jest trzech. Wtedy bij jeszcze mocniej.
Cześć Oskar. Czyli jednak miałeś ochotę popływać? Tylko żartuję. Tak właściwie, to nie wolno nam tu być. Ale starsze dzieciaki i tak tu przesiadują. I wiesz co? Dzisiaj.
.przez trzy minuty.
Chcieli mnie wepchnąć do wody, ale ja. Znalazłem kij i uderzyłem Conniego tak mocno,
że wylądował na pogotowiu.
Co chciałeś żebyśmy robili? Zawrzyjmy braterstwo krwi.
To nie boli. Musisz tylko ukłuć się w palec. Musieli użyć piłę motorową, żeby go wyciągnąć. Musisz powiedzieć policji co widziałeś. Z czym masz problem Gösta? Będą zadawać pytania.
Dobrze. Teraz porozmawiamy o narkotykach.
O co ci chodzi? Zamkną mnie w jednym z tych pokojów.
.będą święcić mi po oczach.
To "dziura w lodzie". Aha.
Jocke i ja byliśmy sobie tacy bliscy. Przykro mi, ale nie mogę.
Jesteś stara?
To twój obowiązek, byłeś świadkiem przestępstwa. Ciągle mówisz jaki to był z niego świetny facet,
A teraz gdy zmarł, nie mam już niczego. Och Lacke. Przestań! Znowu to twoje "Och Lacke!". Jak ty nic nie rozumiesz. Jesteś taka zimna. Nikt nie rozumie. Dobra robota, Lacke. Ginia, proszę zaczekaj!