Czuję. Czujesz go 9/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

Chyba żartujesz.

Dopóki Jarod nie pojawił się w naszym życiu. Ma wadę serca. Zauważyłem niebieskawe zabarwienie na palcach i ustach. Z tego jak to wygląda, mogę powiedzieć, że jest bardzo chory.

To już koniec, Lyle.

Jest pan lekarzem? Teraz nie. Dlaczego nie miał przeszczepu serca? Znajduje się na liście oczekujących. Ponieważ ma grupę krwi AB minus, która jest bardzo rzadka. Występuje tylko w niektórych rodzinach. Jednej na 300 tysięcy.

Wiem. Też mam taką. Powiedziałeś, że Jarod dwa razy uratował ci życie. Znalazł dla mnie serce. Zostań ze mną, braciszku. Zawiozę cię do szpitala. Już za późno, Jarod.

Jak to pomoże ci w odnalezieniu go?

Nie mów tak.

Zostań ze mną, braciszku. Zawiozę cię do szpitala.

Spójrz na mnie! Dalej, pomyśl. Pomyśl o dobrych czasach, które spędziliśmy razem. Przepraszam, Jarod. Za co? Za wszystko. Dał ci serce swojego brata. Tak. Dzwoni do mnie od momentu przeszczepu. Nie dlatego, by kontrolować mnie, Ale by dowiedzieć się, co u mnie słychać. Jarod jest dla mnie jak starszy brat, którego nigdy nie miałem. Pan Lee uznał to za bardzo ważne. Dziękuję ci, J.R. Sam odwiezie cię do domu.

Na przykład?

Chodź, Blaszany Drwalu. Pan Lee zawęża krąg poszukiwań.

To już koniec, Lyle.

Współczucie, empatia, chęć sprawiedliwości. Wszystkie te rzeczy, które czynią Jaroda, Jarodem. Myślisz, że będzie w stanie przewidzieć następny ruch Jaroda? By złapać go? Chyba że my dotrzemy tam pierwsi. Panno Parker? Panno Parker. Co do tego telefonu Lee do biura pani ojca. Co z nim? Nie dzwonił do pana Parkera. Dzwoniono do jego biura czy nie? Technicznie rzecz biorąc, tak. Technicznie rzecz biorąc? Istniała druga linia.

Umieszczona w apartamencie pani ojca. Wygląda na to, że teraz dzieli z kimś swoje biuro. Namierzyłem rozmowę pana Lee przez tę nową linię. A czyja jest ta nowa linia? Spytam retorycznie. Brigitte. Po co w ogóle pytałem. Zaczekaj, nie ma jej tam. Przechwyciłem jej rozmowę z panem Lee.

Właśnie odjechała limuzyną. Limuzyną pana Lee. Zamierzają złapać Jaroda. Powiedz mi, jak go znalazłeś. To proste.

Sydney, jak myślisz, kim oni są?

Rozmawiając z ludźmi, w których życiu pojawił się Jarod, Byłem w stanie zrozumieć, w jaki sposób myśli.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:21

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|