Cokolwiek to jest, mówili o tym, jak o największej świętości 10/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

Jak więc ich uratujemy?

Ten drugi statek-rój jest już w drodze. Znaleźli nas. Czy nie ma stąd innego wyjścia? Chcesz innego wyjścia? Ciężko było znaleźć właśnie to! Decydujcie się szybko. Wkrótce będzie ich tu o wiele więcej.

Wynośmy się stąd! Statek-rój będzie tu za chwilę. Musimy natychmiast odlatywać. Nie zrobimy tego, zanim nasi ludzie stamtąd nie wrócą. Nasze zdolności obronne są w najlepszym przypadku ograniczone. Powłoka jest nadal znacząco uszkodzona. Nie przetrwamy ataku. Pułkownik Sheppard wkrótce wróci. Nie wiecie tego. Widziałam ich! Oni żyją, A my poczekamy na nich tak długo, jak to będzie konieczne.

Jak sobie życzysz.

Co to jest? To ten drugi statek-rój. Weszli w zasięg uzbrojenia. Namierzą nasz hipernapęd, uniemożliwiając nam ucieczkę.

Nie możemy już dłużej czekać! Teyla, Lorne, zgłoście się. Pułkowniku, gdzie pan jest? Lecimy do was. Musicie się pospieszyć. Ten drugi statek-rój nas znalazł. Możecie ich trochę powstrzymać? Nie na długo. Zbliżamy się do hangaru dartów. Zrozumiałem. Są w środku. Pułkowniku, proszę o zgodę na natychmiastowy skok w podprzestrzeń.

Odmawiam. Mam inny pomysł. Zwariowałeś? Nadal musimy zniszczyć tę fabrykę. Jak? Jeśli tego nie zauważyłeś, to atakują nas.

Wiem o tym! Teyla, wprowadź nowy kurs. O co chodzi? Właśnie otrzymaliśmy pilną wiadomość ze statku-roju. Nieprzyjaciel.

Kieruje się wprost na nas. Myślę, że to powinno załatwić sprawę. Wynośmy się stąd. Więc co stało się z tym drugim Wraith? Masz na myśli Tooda?

Nie pytaj. Zabrał darta. Albo udało mu się uciec przez Wrota tak, jak my to zrobiliśmy, Albo też został schwytany przez ten drugi statek-rój. Nie wyobrażam sobie, żeby gorąco go tam powitali. Rozmawiałaś z Keller? Właśnie wracam z ambulatorium. Wszystko w porządku. Przynajmniej fizycznie. Co masz na myśli? Wystawiłam moje nienarodzone dziecko na działanie umysłu zabójcy. Jeszcze zanim ujrzał na własne oczy ten świat.

To chłopiec. Myślałem, że nie chciałaś, żeby Keller ci o tym mówiła. Nie powiedziała. W porządku. Miałeś rację. Kwestionując moje zaangażowanie w tę misję.

Kiedyś oddałabym życie dla ciebie. Albo Ronona czy też Rodneya. Bez żadnego wahania. Teraz muszę myśleć o kimś innym. To zrozumiałe.

Po prostu nie spodziewałem się spotkać ciebie tutaj.

Nie masz pojęcia, jak mało brakowało do tego,

żeby zniszczyła jego życie.

Tu chodzi o zaginięcie twojego ludu, o zaginięcie ojca twojego dziecka.

« Poprzednia strona |

Data dodania: 2008-12-12 18:21:18

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|