Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 |
Nie chcę udawać, że jest inaczej, dlatego mówię ci to prosto w twarz. To koniec. Z tobą koniec.
Tę biedną dziewczynkę!
Ludzie mają dość twojego żałosnego zachowania. Nie chcą mieć z nim nic do czynienia, ja też tego nie chcę! Poradzić ci coś? Radzę ci znaleźć sobie nowego agenta! Fajowy pies! Słucham? Gryfonik brukselski. Brukselski co? Gryfonik brukselski. Pies Jacka Nicholsona. A pies, jebany pies. Dzięki.
Nie bądź głupi. To nie potrwa długo.
Słucham? Gdzie jesteś, Apple? Cześć, Joe! Możesz mi wyjaśnić, dlaczego twój pies nadal jest w moim samochodzie? Musisz mi wyświadczyć przysługę. Nie.
Szczególnie, jeżeli jest bardzo stara,
Możesz się nim zaopiekować przez parę dni? Parę dni? Oszalałaś?
Jadłem porządne śniadanie. Zamówię sałatkę.
Muszę wyjechać. Nie zrzucisz swojego psa na mnie. Nie zrzucam go na ciebie! To tylko parę dni. Co to za zapach? Jezu! Twój pies się zesrał w moim aucie!
Nie możesz odłożyć słuchawki! Nie słyszę cię. Nie rozłączaj się. Proszę!
Nie słyszę cię, Joe. Nie rozłączaj się! Kurwa! Kurwa! Podoba ci się? Zatrzymaj tego chuja. Wiesz, że David Bowie wierzy w obcych? Śmierdzisz! Musisz się umyć. Już się myłem. Dokładnie. Nigdy się nie myjesz. Śmierdzisz.
Nie rób tego, Joe! Czego mam nie robić?
A ty jak często się myjesz? Codziennie. Codziennie? Tak, codziennie. Mama cię zmusza? Nie, lubię być czysty. Codziennie to nie jest czysto. Codziennie to dziwnie. Pamiętasz tę rudą dziewczynę? Zamknij się!
Mam nadzieję, że tak. W przeciwnym wypadku, miałaby problemy.
Zaczekaj, nic nie widzę! Poczekaj tutaj. Siemka. Siemka. Witajcie. Spóźniliście się. Przegapiliście lunch.
Kim jesteś? Nazywam się Boots. Co to za imię? Znam cię. To ty miałeś atak padaczki w kinie. Nie podasz nic gościowi, Joe? Co?
Boots, chciałbyś się napić? Proszę.
Zawsze to robię! Trzymaj się z daleka od mojego pokoju!
Mleka? Tak, poproszę.