Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
KBŚ. Wydział zabójstw.
Uwierz mi, właśnie popełniłeś największy błąd w swoim małym, żałosnym życiu. Uwierz mi, nieważne jaki obrót przybiorą sprawy, popełniłem już większe błędy. Kłamiesz w sprawie Christine Tanner. Używałeś jej jak materaca. Aresztuj go, Lisbon. Za gwałt na nieletniej. Na jakiej podstawie? Słucha muzyki z lat 50tych. Czego więcej chcesz? Mogę jedynie przeprosić za dziwaczne zachowanie kolegi. Przepraszam. Lisbon, cicho. Nie bądź cienias. Gwałcił ją.
Zatem dlaczego ją zabiłeś?
Nie wiem jeszcze, czy ją też zabił.
Zamknij się. Co?
Zabiłeś ją? Spójrz na mnie i powiedz mi prawdę, ty stary zboczeńcu. Jak śmiecie?
Zabraliście go tutaj i po co? Szeryf błagał mnie, byśmy nie wsadzali go do aresztu. Kurtik jest tam wielką szychą.
To jest znak.
Czy to nie jest znak, byśmy puścili tego faceta? Uderzył Jane'a. Ludzie patrzyli. Musiałam go aresztować. On ma powiązania. On ma. Ma domowy numer gubernatora. Oboje wiemy, że Jane się o to prosił. Nie mogłaś udzielić mu pouczenia? Co z Christine Tanner? Jeśli z nią sypiał, to miał motyw, by ją zabić.
Jeśli, a to przypuszczenie na podstawie muzyki. To jego przeczucie. Nie bez powodu go pan tu trzyma.
Bo wszystko to, jest w waszej pamięci.
Proszę pozwolić nam pracować nad Kurtikiem, dopóki nie przyjedzie jego prawnik. Może uda nam się wyciągnąć więcej. Dobrze. Róbcie to ostrożnie. Lubisz wszystkie, które są młode? Czy Christine wyjątkowo ci się spodobała? To mogę zrozumieć. Niektóre piętnastolatki są. Równie dojrzałe jak dorosłe kobiety. Są właściwie dorosłe. Może Christine była jedną z nich. Pan tak serio? Uzyskujecie przyznania się do winy za pomocą takiej gadki? Bez przerwy. Zdumiewające. Ludzie są głupi. Podziwiam gliniarzy. Odwalacie świetną robotę. Jestem szczęśliwy, że mogę siedzieć tu i gawędzić.
Co to znaczy?
Nie powiem nic, co chcielibyście usłyszeć. Więc się rozluźnij. Nie zrobi tego, prawda? Nie przyzna się. Myślałeś, że pęknie z powodu złego oświetlenia? Wróćmy do Devon Point. Bym mógł wprowadzić drugą część mojego przebiegłego planu w życie. Jane, czekaj. Jaki plan? Danny? Cześć, mówi Patrick Jane. Słuchaj, potrzebujemy waszej pomocy. Chcesz nam pomóc złapać zabójcę Christine? Spotkajmy się na Devon Point za dwie godziny. Zabierz przyjaciół. Jaki masz plan? Pozwę wasze biuro i prokuratora. Za niezgodne z prawem aresztowanie i uwięzienie.
Wycofam oskarżenie, jeśli zwolnią pana i agentkę Lisbon. Powodzenia. Nie boisz się mnie?
To duży błąd.