Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
Ciekawe co u niego
Zobaczy to co ja widzę. I cię posiądzie. Pani Hewes? Czy mogę jeszcze umówić się na rozmowę? Zatrudniam cię. Młoda prawniczka z fantastyczną nową pracą. I wymarzony narzeczony doktor. Jesteś moją siostrą. Skąd znasz Arthura Frobishera? Gotowałam dla niego i jakichś biznesmenów. Arthur Frobisher powiedział swoim pracownikom. By zainwestowali w firmę.
A później sprzedał własne udziały.
W ten sam weekend, kiedy gotowała dla Frobishera. Potwierdzone.
Nie mamy sprawy.
Dopóki nie połączymy. Frobishera. Z jego brokerem. Prawnik Frobishera dzwoni 3 razy dziennie.
Chce cię zastraszyć. Patty Hewes posadzi tę dziewczynę przed ławą przysięgłych. I jesteśmy skończeni. Brakuje mi ciebie w biurze,Tommy. Wszyscy myślą, że naprawdę zostałeś zwolniony. Katie ukrywa szczegóły. Spotkałam faceta. Na Florydzie, Mieliśmy głupią jednonocną przygodę. Spotkałaś się z nim jeszcze? Miałeś rację. Wykorzystuje mnie. Patty Hewes potrzebuje ludzi. Którzy potrafią zrobić wszystko dla sprawy. Nie zmienisz jej, Naucz się wszystkiego, A potem wynoś się zanim będzie za późno.
Każdy kolejny dzień to pirrusowe zwycięstwo.
Zrób sobie przysługę, Ellen, Nie miej dzieci. Musiał wynająć striptizerki. Nasz syn sprowadził je do naszego mieszkania?
Wyszłam z sądu taka.
Patty, pomówię z nim. Prawnik, o którego prosiłaś. Niedługo tu będzie. 5 MIESIĘCY WCZEŚNIEJ. Sędzia Toomey zaraz się z wami spotka. Wysoki Sądzie, nie mogę rozpocząć sprawy.
Jeśli pan Fiske będzie odmawiał uczestnictwa w wymianie dokumentów. Moje biuro dostarczyło ponad 850,000 dokumentów. Tak, ale nie tych, o które prosiliśmy. Prosiliście o wszystko. I jeszcze nie dostaliśmy. ''Wszystko'' wymaga czasu. Patty, Ray. Mam dość was obojga. Wysoki Sądzie, nie widzę. Nie, Ray, ale ja widzę. Ciebie przed sądem i ataki mediów. I nieustające tsunami. Nieważnych motywów. Zgubna taktyka, Wysoki Sądzie.
Nie dziękuj mi, Ellen. Zasłużyłaś.
Chce mnie utopić w papierkach. Bez wątpienia. I nie miałbym nic przeciwko, gdyby nie to, że też muszę je przeczytać.
Nie wiem co mam myśleć.
Wysoki Sądzie, każdy podany motyw jest poparty. Zamknij się. A pani, Hewes. Chyba powinienem być pani wdzięczny. Nie marnuje pani mojego czasu zbędnymi papierkami. Dziękuję, Wysoki Sądzie.
Przedstawia o wiele poważniejszy problem. Mniej więcej w tej chwili, nie ma pani sprawy. Z szacunkiem, nie zgadzam się. Z pewnością. Ale obawiam się, że ochota pana Friske, żeby odroczyć sprawę. Wydaje się być rozsądna.