Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
Chyba, że chcesz wcześniej porozmawiać
Czy jest tam Karen? Jest zajęta, Nick.
Kiedy przenieśliśmy się do Nowego Jorku, odmówiłeś, kiedy twój ojciec zaproponował ci pomoc.
Przekazać wiadomość?
Nie, nie trzeba. Dzięki. Nie, to ja dziękuję. Kto to był?
Mój nauczyciel gry na pianinie mówił, że mam za mało motywacji.
To. pomyłka. Możesz mi pomóc z tą drobną sprawą, którą się trzeba zająć? O tak, już idę. Wiem, że to trudne, ale jeśli kiedykolwiek chciałabyś o tym porozmawiać. Możemy o tym porozmawiać.
Oczywiście, że możesz.
Czy wciąż kochasz mamę?
Gotowa? Tak.
Tak, ale. Ale co? Mówiłeś, że możemy o tym porozmawiać. Tak, ale są pytania, na które. Zdaje się, że jednoznaczna odpowiedź. Albo względnie jednoznaczna. Za dużo słów, tato. Czego ode mnie chcesz? Kiki! Mamo! Wszystko jest w torbie. Pidżama, szczoteczka do zębów. Jest też pozwolenie na wycieczkę, które musisz podpisać. Widzimy się za 48 godzin. Chyba, że chcesz wcześniej porozmawiać. Nie wiem, o nas?
Kiki, pozwolisz na chwilę? Dzięki.
Próbowaliśmy separacji. Minęły 2 tygodnie. To zbyt wiele. Na pewno zbyt wiele dla Kiki. Nie chcę byśmy byli razem tylko po to, żebyś mnie osądzał. Lisa, chcę wszystko naprawić. Zostaw Kiki z mamą i chodźmy na kolację. Będziemy tylko rozmawiać. Zgódź się, mamo. Na pewno czuje się pani dobrze, pani Darling? Wygląda pani na. oszołomioną. Bo jestem, Clark. Jestem wolną kobietą, oszołomioną drinkiem i kolorami ulotnej jesieni. Pani Darling, mogę poprowadzić, jeśli trzeba. Nie trzeba.
Zrobiłam tylko łyk mimosy do śniadania.
Miłego dnia. Simon, co cię tu sprowadza? Słyszałem, że otworzyłaś galerię, więc wpadłem i zobaczyłem to. Mimo, iż jego derywacje są zbyt oczywiste, nie pokazuje wprost swoich intencji. Po prostu ciągle do niego wracam. Najlepsza sztuka, to taka, na którą nie można się zdecydować.
To zastosowanie silnej chemioterapii.
Sprzeczne uczucia. Dokładnie. Oboje sporo o tym wiemy. Oboje jesteśmy z ludźmi, którzy nie mogą się zdecydować. Myślałam, że przyszedłeś tu dla sztuki. Bo tak jest. Wezmę ten obraz. Ale przy okazji dam ci również to. To rozmowa pomiędzy moją Karen i twoim Nickiem nagrana przez moje kamery. Warto obejrzeć, nawet jeśli.
Byśmy nie trafili na pierwsze strony brukowców.
Tylko po to, by rzucić światło na kilka niejasności. Pozwól, że to ja ci coś wyjaśnię. Nie wiem, co cię kręci, ale nie jestem typem kobiety, która szpieguje własnego męża. Gotówka czy karta? Pozwól, że ci to wyjaśnię. Wszyscy, których poleciłeś na szefa sztabu, każdy z nich w ten czy inny sposób. Należy do ciebie, a ja potrzebuję kogoś, kto będzie pracował dla mnie, czyli Nolę. Ona oskarżała twoją matkę. Czy jest lepszy sposób na pokazanie, że nie żywię do nikogo urazy,