Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
Bądźcie ostrożni.
Wiem, gdzie ona jest. Panie Gorsky, miałam nadzieję, że pana już nie zobaczę. Gdzie moje pieniądze? Jeszcze mi nie zapłaciłaś. Ma pan dziwne metody zabijania ludzi. O czym ty gadasz? Jestem w drodze, aby spotkać się z naszym starym znajomym. Darquandierem. To niemożliwe. Wysadziłem jego samochód osobiście. Panie Gorsky, kiedy ja kogoś zabijam, zabijam na dobre. Grozisz mi? Niech Pan pobłogosławi pana duszę. Żeby mnie zabić będziesz potrzebować atomówki! Jak udało się jej przeżyć wybuch? Dzięki dzieciom. Nabierają mocy. Nie chcą, by stała się jej krzywda.
Ich zdolność do przetrwania jest większa, niż wszystko, co mogliśmy sobie wyobrazić. Profesorze, pana żona nas znalazła! Będzie tu za dwie minuty. Znajdź ją Toorop! Tylko ty możesz ją teraz uratować. Dokąd jedziemy? Witaj moja droga. Cudownie cię widzieć.
Teraz ty wysłuchaj mojej jedynej zasady.
Gdzie moja córka? Widzę, że jej nie odnalazłaś. I nigdy nie odnajdziesz. Ty samolubny draniu. Dwadzieścia lat temu dałam ci szansę, której chciałeś. Teraz moja kolej. Gdzie jest moja córka? To nie jest twoja córka. Pochodzi ode mnie. Ja ją stworzyłem! Dla mnie! To mój cud! Należy do mojego kościoła! Twój kościół to kłamstwo! Rozpowszechniasz cuda dla własnych korzyści! Gotów jesteś za nią zginąć? Tak. Znajdźcie Tooropa! On wie, gdzie ona jest. Zaczekajcie tutaj. W końcu jesteś w domu. Raczej w tym, co z niego zostało. Ale wróciłem dla ciebie. Odrobina wiary wystarczy. Nadjeżdżają! Toorop, pomóż im!
Hej, dzieciaki.
Złap za kierownicę. Za to, że nas ochraniałeś.
Jesteś teraz ich ojcem. To pierwszy raz, gdy wypowiedziałeś moje imię. Wszystko będzie dobrze. Dbaj o nie, Toorop. Hej, dzieciaki. Nadciąga burza, musimy iść. W porządku, tato.