Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
Nie dojdzie do tego. Co masz na myśli? Wyrównały się szanse. Drużyna Bravo, zgłoś się! Wszystkie drużyny, meldować! HENRY FOSS KARTA ZDROWIA. ODMOWA DOSTĘPU. O mój Boże. Co to zrobiło? Ważniejsze "dlaczego" niż "co". To twój projekt, prawda? To nad tym pracowałeś. Dziś. Staniesz się świadkiem ponownych narodzin. Najpotężniejszych anormalnych, jacy kiedykolwiek stąpali po ziemi.
Mój Boże, Nikola, coś ty zrobił? Witam w przyszłości. Zdaję sobie sprawę, że potrzebujesz czasu, by to zaakceptować. Niefortunnie nie mamy tego luksusu. Podoba mi się twoja historyjka. Naprawdę niezła. Tesla zamierza skontaktować się z twą matką. Jest niebezpieczny.
Inne rzeczy, którymi trzeba się zająć.
Nieważne co myślisz o mnie, o Piątce, on jest najgroźniejszy. Dobra wkrętka.
Ale nie wystarczająco. Ashley. Nie jestem twym wrogiem. Łysy, wtargnąłeś do naszego domu. A mną chciałeś nakarmić wielką iguanę. Jeśli to nie czyni cię wrogiem,
To do diabła co?
Próba przemówienia ci do rozsądku była błędem. Nie chcesz dostrzec prawdy. Jakiej prawdy? Iż nie masz pojęcia o znaczeniu twej pracy. Tylko strzelasz, Okaleczasz i łapiesz, cokolwiek każe mamusia, Bez najmniejszego zastanowienia się.
Nad konsekwencjami swych czynów. To nieprawda.
Jesteś zabójcą, jasne.
To do diabła co?
Żyjesz dla emocji z polowania,
Dojmujących chwil tej przemocy. To całkowicie tobą zawładnęło. Sam dobrze znam to uczucie. Nie jestem taka, jak ty! Niczego tak nie pragniesz, jak zabicia mnie, Wskrzeszenia zranionej dumy, Splamienia rąk krwią. Nie próbowałaś tego tylko dlatego, Bo nie jesteś pewna, czy podołasz. Nie ma czasu. Musimy ruszać. Apeluję do twego osądu,