Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
Pomaga w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Nie jesteś zbyt dobrym ochroniarzem. Wiesz o tym, Robercie? Obserwowałem cięTy tylko patrzysz na swojego klienta. Przez to oberwałeś jabłkiem. Powinieneś obserwować otoczenie. Właśnie stąd może nadejść groźba. Nie uczą tego na szkoleniach? Skoro obserwujesz tylko klienta, Może uważasz, że to on jest zagrożeniem, ale.
Jakim zagrożeniem może być twój klient? Wytatuowała sobie jego imię. Zakryła to drugie. Zakryła imię Lenny'ego. Zastanowiłeś się, dlaczego to zrobiła, czy od razu sięgnąłeś po nóż? Nie jesteś ochroniarzem, prawda? Zasłoniła moje imię. Szukaliśmy tego noża. Teraz wiemy, gdzie jest.
Dzień po tym, jak zginęła Hannah.
Tak. To spotkania dla posiadaczy 20 milionów i więcej.
pojawił się u mnie i powiedział, że jest jej mężem,
że włamał się do mojego domu i zabrał nóż z kuchni, z moimi odciskami. Użył tego noża, gdy zabił Hannę. Miał oddać nóż na policję, gdybyś nie oddał mu pieniędzy? Pokazał ci ten nóż? To też było kłamstwem? Tak. Co z pieniędzmi? Co jakiś czas przelewałem 10 milionówJeszcze kilka dni i miałby wszystko. Ben, czy Lenny powiedział, że puści cię wolno po tym, jak dostanie pieniądze?
Stół to nie grat.
To też było kłamstwem? Tak. To też. Jak twoja noga? Szczęście, że też potrafię posługiwać się nożem.
Po prostu grała swoją rolę.
Ktoś chce z tobą pogadać. Gabinet Chirurgii Plastycznej w Beverly Hills. Co to znaczy? Powiedz mu. Hannah była umówiona na wizytę w sprawie usunięcia tatuażu. Nie. Mieli jej zdjąć ten z imieniem "Ben". Doktor obiecał jej, że jak skończy. Na pierwszym tatuażu nawet nie będzie śladu. Nie chciała od ciebie odejść, Lenny. Po prostu grała swoją rolę. Tak myślisz? Po 30 latach małżeństwa ojciec odchodzi od matki. Napisał kartkę. Zabrał samochód i pojechał. Przepraszam, wzięłam cię za kogoś innego.
Ojciec odszedł od matki? Nie chcę o tym gadać. Może nie chcesz gadać o tym ze mną? Rozumiem.Czasem.
Patrzę na siebie w lustrze i myślę, że gdybym był.
Chciałbym założyć konto. Można wiedzieć, gdzie macie swój oddział?
Kimś innym też nie chciałbym gadać z człowiekiem taki jak ja, rozumiesz? Nie znam twojego ojca ani matki, ale wiem, czym jest rozwód. Chodź ze mną. Pogadamy o tym. Nie. Dzięki. Chodź. Ułatwię ci to.
Dostosuję się do twoich warunków.