Całkiem sporo osób widziało prawdziwego mnie 10/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

I tak to by się nie spodobało tacie.

Próbowałem. Próbowałem rozbić tę twoją cholerną zbroję. Widziałem możliwości. Nadal je widzę. Więc to moja wina, że jestem zamknięty na innych? Nie, po prostu mnie wpuść! A po jaką kurwę miałbym to teraz zrobić? Bo znam cię. Znam cię lepiej, niż ktokolwiek inny. Całkiem sporo osób widziało prawdziwego mnie. Gdy leżeli na tym stole. Jesteście nieposkromioną wersją mnie samego. Czym bym się stał bez Kodeksu mojego ojca.

Zasługiwali na to! Ja nie jestem jak oni! Jesteś. Przyznaj to. Jestem taki jak ty. Nie! Oj nie. Ja wiem, że jestem potworem. Zaakceptowałem cię. Dexter, zaakceptowałem cię jak brata. Zabiłem swojego brata. Twojego zresztą też zabiłem. Nie planowałem tego, ale chodziło o moje życie. Ty zabiłeś Oscara! O czym to mówiłeś na wieczorze kawalerskim?

Zabiłem swojego brata.

Przyjaciele są zawsze szczerzy? Przyjaciele wybaczają. Przyjaciele wybaczają! Ale ja tobie nie wybaczę. I nie zyskuję przyjaciół. Ty świrze! Myślisz, że z tobą skończyłem?! Myślisz, że to już koniec?! Nie koniec!!! Dla ciebie tak.

 

« Poprzednia strona |

Data dodania: 2008-12-12 18:21:08

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|