Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 |
Bo mnie przerażasz
Patrząc na sałatkę, jakoś się nie cieszę. Więc, nie masz pojęcia, dlaczego nas zaprosiła?
Spanie kocham tak bardzo,
Przez telefon powiedziała tylko "kolacja". I uwierzyłeś jej? Dobry Boże, człowieku, Wiesz, co narobiłeś? "Spokojnie"?
Będziemy mieli szczęście, jeśli wyjdziemy. Ze wszystkimi kończynami i gonadami. Co to gonada? Czyli coś złego. Nie jesteś gonadą. Mówi druga gonada. Proszę bardzo.
Co to gonada?
Zupa kartoflana. Masz jakieś krakersy? Tak, lubię jak coś mi chrupie w zupie. Złota rybka, grzanki, czerstwa bagietka. Zaczynajcie beze mnie. Mogą być nawet Cini Minis. Mam co do tego złe przeczucie, Alan. Co? Przecież jesteśmy na miłej kolacji z naszą matką. Czyli też masz to uczucie?
Co za człowiek nie daje krakersów do zupy? Z chrupiących rzeczy mam tylko orzechy macadamia. Ciekawe. Warto spróbować. Pewnie się, chłopcy, zastanawiacie, Dlaczego was zaprosiłam. Czyli nie chodzi o miłą, rodzinną kolację? Odpuść sobie, Charlie.
Nie jedz więcej niż trzy, bo nie będziesz się mogła załatwiać przez tydzień.
Mam dobre wieści. I nie, nie umieram. Ja nic nie mówiłem. Dlaczego tak pomyślałaś? No dobrze, przepraszam. Myślałam trochę nad planem finansowym.
Czyli jednak rozważasz śmierć? Zaufaj mi, skarbie, obiecuję, że będę na tym świecie tak długo, żeby zidentyfikować twoje spuchnięte, przesiąknięte wódą, zasyfione ciało. Czyli znamy już mniej więcej datę.
Kuchnia TV i strony Kuchnia. tv.
To, co z tym planem? Pierwszą rzeczą, którą zrobiłam. Było odłożenie wystarczającej ilości pieniędzy, żeby mój wnuk miał za co iść na studia. Wykupisz cały uniwersytet? Założyłam fundusz powierniczy. Mamo, to bardzo hojne. Z twojej strony, ale właściwie. To ja założyłem taki fundusz, kiedy urodził się Jake. Ile już w nim masz? Słyszałeś? Babcia wysyła cię na studia. Teraz? Nie skończyłem jeszcze zupy.
Mamo, przemyślałaś to? Spójrz na niego. Może jakieś dziecko powinno zostać w tyle. Charlie, cicho. Mamo, nie wiem nawet. Jak mogę wyrazić wdzięczność. Jake, rozumiesz to, co. Zapewniła ci twoja babcia?
Tak, więcej szkoły. Wielkie mi halo. Może to pomoże cię rozweselić. Jeśli się postarasz i poprawisz swoje oceny. I kiedy nadejdzie czas pójścia na studia, Babcia kupi ci nowy samochód. Kocham cię, babuniu! Two and a half men S06E10 "Poczuł szynkę i się podniecił". Tłumaczenie: garus garus. pl@gmail. com. I przy okazji, kiedy już dostanę samochód od babci, Któryś z was będzie musiał parkować na ulicy.
To samochód na studia. I dlaczego myślisz, że ciągle tu będziesz mieszkał? No weź, przecież wiesz, że mnie kochasz. Tu cię ma. Kochasz go. Tak, ale nie musi ciągle o tym przypominać. Jak myślisz, jaki mama ma cel? A musi jakiś mieć? Fundusz na studia? W zeszłym tygodniu ugryzł się w rękę jedząc kanapkę. Poczuł szynkę i się podniecił. Może próbuje kupić jego miłość. Alan, przemyśl to. Mogłaby to zrobić kotletem mielonym. I lodami śmietankowymi. Jaki by nie był powód, to spora ulga, Wiedząc, że naukę ma już zapewnioną. Właśnie tego mama pragnie, żeby ci ulżyć. A dlaczego niby to zrobiła?
Więc po się męczyć?
Ale jeśli chcesz ją rozgryźć, Musisz zacząć myśleć w sposób pokręcony, Manipulacyjny, przebiegły. Na przykład, Jeśli jakimś cudem on się dostanie na studia.