Batman szuka kogoś, kto przejmie jego obowiązki

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 |

Batman szuka kogoś, kto przejmie jego obowiązki

Dwóch gości na dachu. Każdy dostaje swoją działkę. Pięć działek to sporo. Sześć działek. Nie zapominaj o gościu, który nagrał robotę.

Myśli, że może stać z boku i dostać dolę? Już wiem, czemu nazywają go Joker. Dlaczego nazywają go Joker? Słyszałem, że nosi makijaż. Makijaż? Tak, żeby straszyć ludzi. Wiesz, barwy wojenne. Dobra, wszyscy! Ręce do góry, głowy w dół!

Powiedziałem: ręce do góry, głowy w dół!

Chodź tu, kolego! Muszę podjąć trochę gotówki! Mówiłem: ręce do góry! Nie! Cichy alarm. I po alarmie.

Głowy w dół! Nie mam całego dnia! Powiedziałem: leżeć! Zabawne, że nie wybrał 997. Próbował dzwonić na prywatny numer. Mamy problem? Nie. Skończyłem tutaj. Leżeć! Leżeć! Leżeć! Powiedziałem: leż tu! Oczywiście, nie chcemy, żebyście robili cokolwiek z rękami, Poza trzymaniem w nich swego cennego życia. Na ziemię! Leżeć na ziemi! Nikt się nie rusza! Nikt! Macie pojęcie, kogo okradacie?! Ty i twoi kumple jesteście już trupami!

Porównaj adresy. Przeszukaj Park Side, z widokiem na paradę.

Wszystko wystrzelał, tak? Gdzie uczyłeś się liczyć?! Podłączyli to do 5000 woltów. Jaki bank robi coś takiego? Bank mafii. Joker musi być tak szalony, jak mówią. Gdzie gość od alarmu? Szef powiedział, że jak zrobi swoje, to mam go załatwić. Jeden mniej do podziału, nie? Zabawne. Mnie powiedział coś podobnego.

Wsadziłem za kratki wszystkich, którzy prali brudne pieniądze w Gotham,

To kupa forsy. Gdyby ten Joker był taki sprytny, załatwiłby nam większy samochód. Założę się, że Joker kazał ci mnie zabić, jak tylko załadujemy forsę.

NIECH PRAWDZIWY BATMAN SIĘ UJAWNI!

Nie, nie, nie. Ja zabiję kierowcę autobusu. Kierowcę autobusu?

Która mówiła, że za bardzo się przejmuję,

Jakiego kierowcę autobusu? Już po lekcjach. Czas ruszać. Cat już nie wstanie, co? To kupa forsy. Co z resztą chłopaków? Myślisz, że jesteś taki sprytny? Gość, który cię wynajął, zrobi to samo z tobą.

Przestępcy w tym mieście kiedyś w coś wierzyli. . honor, szacunek. Spójrz na siebie. W co ty wierzysz?

W co ty wierzysz?!

Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:28

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|