Ale zgadzam się, że nie możemy odpowiadać na każdą groźbę 8/15

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 |

Muszę iść. Uniesiesz chodnik? Nie musisz iść.

Tylko raz, ale nie spodziewałaś się tak wysokiego wyniesienia. Biuro jest w domku dla gości. Skąd wiesz? Błysnęłaś dekoltem?

Puściłaś oko? Wcale cię nie osądzam. Gotowy do pracy? Tak. A ty? Bawisz się wymachując. 6 strażników. Potrzebne inne wejście. Już się robi, Max. Co zrobiłeś? Zgubiłem podgląd. Musiałem coś wcisnąć. Co wcisnąłeś? Krzyki nie pomagają. Jeśli nie znajdziesz tego podglądu, będziesz szukać min. Świetnie, szczury. Pewnie są ich odchody.

Za mną, panie Shpilkes.

Bond nigdy nie obcował ze szczurami albo odchodami.

Patrz. Szczur płynący na odchodach. To tylko kanał. Wybuchowa nić dentystyczna. Nie masz takiej?

Gapisz się na tyłek? Wcale nie. Wcześniej może tak, ale. znowu patrzę. Już przestaję. Skup się i rób to, co ja. To lasery wysokiej częstotliwości. Obetną wszystko, czego dotkną. Kolejny minus zakładania bokserek. Muszę to idealnie skopiować? Chodź. Imponujące. Uważaj na ten. Dobrze. Bardzo dobrze.

Nie aż tak dobrze. To nie ser. Coś słyszałam? Tak. Na korytarzu spotkałem steperki.

A potem zrównajmy to miejsce z ziemią.

Nie mogę obejść systemu zabezpieczeń. Nieświeży oddech idealnie pasuje do tłustego odcisku. Ładunki bomb. Twój chłopak jest wredny. Ale świetnie całuje. Bez komentarza. Statek z detonatorami. Dziwne, prawda? Konstruuje bomby. Dziwne, że wysyła je do piekarni w Moskwie. Można ich używać do bomb nuklearnych. To chyba powiązanie z KAOS-em. Sam to zastawiłem. Puśćcie ją. Bez pistoletu nie jestem bezbronny. Dzięki za pomoc.

Zaraz zastrzelę piękną dziewczynę i jej niedorozwiniętego szofera. I wcale mnie to nie ruszy. Nieźle jak na żółtodzioba. I na starszą panią. KWATERA KAOS 9:17. Krstic był głupcem. I poszczęściło im się. Spokojnie, nie prze. Czemu to robisz? Ja? Przecież jestem nikim. I nie zapominaj o tym. Nie ma ludzi niezastąpionych. Mam nawet zastępstwo dla ciebie. To nosorożec. 235 KM OD MOSKWY 11:00. Trzeba znaleźć samochód. Zatrzymaj się. Misja dobrze idzie.

Na razie, jasne. Dobrze współpracujemy. Jak w posiadłości, gdy ja przytrzymywałem gościa. A ty mu przyłożyłaś w gardło. To było. niezłe. Praca zespołowa. Co kombinujesz? Twierdzę, że jesteśmy zgodni. Pomyliłeś adrenalinę z jakimś innym hormonem. Powiem ci coś z własnego doświadczenia. Nikomu nie możesz ufać, nawet mnie. Mogę być podwójnym agentem. Włamanie do CONTROL to robota kreta. I zbiegło się z moim powrotem. Skąd wiesz, że to nie ja? O czym my rozmawiamy? Znajdźmy samochód.

Twoja stopa!

Nie rzucający się w oczy.

.więc w razie kłopotów, mów.

Kilka sowieckich wyrobów. Traktor. Furmankę.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:10

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|