Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 |
Bardzo mi przykro.
No dalej, dalej, Może się pan pośpieszyć?
To moja wina co się stało z Tarekiem. Dostaliśmy list, w którym pisało, że musimy wyjechać. Wyrzuciłam go. Nie powiedziałam mu. Byliśmy tu trzy lata zanim dotarł list. Znalazłam pracę. Tarek był w szkole. Wszyscy mówli żebym się nie martwiła. że rząd się tym nie przejmuje. Okazało się to prawdą. Po jakimś czasie. Zapominasz. Myślisz, że to tu jest twoje miejsce. To nie twoja wina. To nie twoja wina.
Tylko go przeczytałem.
Zainab i ja wybraliśmy to specjalnie dla Ciebie. Oh. To bardzo miłe. Podoba mi się. Mnie też. Mmm. Fajnie wyglądasz. Jesteś bardzo fajny, Walter.
A przysłali pani list bagażowy?
Lot Delta 275. Kołuje do bramki 3 do Syrii. Lot Delta 275, bramka 3 do Syrii.
Ja. ja jestem Mouna Khalil.
Dziękuję, Walter. Dziękuję za wszystko. Nie chcę żebyś leciała.